Reklama
Reklama

Świecące grzyby w polskich lasach. To utrapienie dla leśników

Grzybobranie to ulubione zajęcie wielu Polaków. Co ciekawe, w lasach, oprócz prawdziwków, maślaków czy kurek, można również znaleźć naprawdę dziwne gatunki grzybów. Jeden z nich, opieńka miodowa, ma pewną niecodzienną właściwość, ponieważ... świeci. Niestety, dla miłośników grzybów może jest to niezwykła ciekawostka, lecz dla leśników to prawdziwe utrapienie.

Świecący grzyb w Polsce. Dlaczego opieńka miodowa świeci?

Opieńka miodowa to grzyb, który występuje pospolicie w Polsce. Zazwyczaj można ją dostrzec w dość licznych skupiskach wyrastających z drewna drzew liściastych. Często można ją pomylić z opieńką ciemną lub opieńką bezpierścieniową. Opieńkę miodową można znaleźć w lasach, a także ogrodach lub parkach od września do listopada. Uznaje się ją za grzyba jadalnego, jednak przed spożyciem trzeba ją obgotować przez około 20-30 minut. Gotując opieńkę, należy unikać wdychania wydzielanych przez nią oparów. 

Dlaczego opieńka miodowa świeci? Zdolność emisji światła jest dostrzegalna na etapie wzrostu grzyba. Świecącą częścią opieńki są ryzomorfy, czyli struktury mające kształt rozgałęziających się sznurów. Rozrastają się one pod korą zaatakowanych przez grzyba drzew. Bioluminescencja opieńki wynika z pewnych procesów chemicznych. Świecące ryzomorfy można podziwiać od zmierzchu do świtu. 

Świecący grzyb – dla leśników to istne utrapienie

Opieńka miodowa wydaje się być naprawdę oryginalnym grzybem. Niewątpliwie, dla miłośników niecodziennych zjawisk natury, jest to naprawdę ciekawy gatunek. Niestety, co innego sądzą leśnicy. Dlaczego świecący grzyb jest dla nich prawdziwym utrapieniem? 

Okazuje się, że opieńka miodowa wywołuje u drzew chorobę zwaną opieńkową zgnilizną korzeni. Doprowadza ona do opóźnienia rozwoju rośliny, a następnie do jej obumarcia i śmierci. Z tego względu, pasożytnicza działalność opieńki nierzadko powoduje znaczne straty w uprawach leśnych. W przypadku zaatakowania wielu drzew leśnicy muszą się sporo natrudzić, by usunąć z lasu zarażone opieńkową zgnilizną korzeni drzewa. W wielu sytuacjach choroba rozwija się bardzo intensywnie. Z tego względu, by uniknąć znacznych szkód, leśnicy muszą bardzo szybko reagować. 

Zobacz też:

Wiesz, po co jest rok przestępny? Luty ma 29 dni nie przez przypadek

W tym roku zmiana czasu na letni będzie inna niż wszystkie. Chodzi o termin

​Zmiany w sygnalizacji świetlnej. Kiedy na skrzyżowaniach zobaczymy czwarte światło?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: grzyby