Reklama
Reklama

Piramidy w Egipcie - tajemnice starożytnych budowli

Piramidy od tysięcy lat stanowią źródło zachwytu, ale i wywołują dyskusje na temat tego, jak powstawały. Niektórzy zasługi przypisują cywilizacjom pozaziemskim, a inni podchodzą do tego bardziej racjonalnie i analizują, jak Egipcjanie doszli do takich umiejętności budowniczych oraz przede wszystkim logistycznych. Odkrywamy tajemnice starożytnych budowli i sprawdzamy, czy wybudowanie ich było możliwe bez pozaziemskiej pomocy.

Tajemnice i domysły dotyczące egipskich piramid

Z piramidami wiąże się wiele tajemnic, jak również mitów, hipotez i teorii, nieraz wręcz fantastycznych, próbujących wyjaśnić zagadkę tego, jak powstały te ogromne, starożytne budowle.

Od lat zastanawiano się jak Egipcjanie, nie dysponując dzisiejszą technologią, byli w stanie wykonać tak szybką i równocześnie wydajną pracę. Jedna z hipotez zakładała, że tę tajemną wiedzę Egipcjanie mieli otrzymać od mieszkańców Atlantydy, która była mityczną krainą. Według Platona miała ona znajdować się naprzeciwko Cieśniny Gibraltarskiej, gdzie dziś znajdują się Azory i Wyspy Kanaryjskie. Mieszkańcy Atlantydy, uciekając przed jej zatopieniem przez morskie wody, przekazali swe tajemnice mieszkańcom starożytnego Egiptu.

Inna teoria dotycząca powstawania piramid zakłada, że zbudowała je nieznana nam dziś cywilizacja, która zamieszkiwała dawniej ziemię. Nie brakowało również i hipotez, mówiących o tym, że istnieje życie na Marsie i to właśnie jego mieszkańcy mieli wybudować piramidy.

Niektórzy uczeni uważają także, że układ trzech największych piramid w Gizie odwzorowuje położenie trzech środkowych gwiazd w konstelacji Oriona. Wskazuje na to fakt, że najmniejsza z budowli jest nieco odchylona od linii dwóch pozostałych, podobnie jak  najmniejsza gwiazda w pasie Oriona. Dodatkowo szyby w piramidach miały powstawać po to, aby według wierzeń Egipcjan dusza Faraona miała ułatwioną drogę do gwiazdozbioru Oriona, gdzie miał mieszkać Ozyrys, będący bogiem zaświatów.  

Oprócz tego sądzono również, że piramidy wytwarzają bardzo mocne pole magnetyczne, które sprawia, że pozostawione w nich rzeczy nie ulegną zepsuciu, a człowiek, który przebywa w takiej piramidzie, dzięki pobytowi w budowli w łatwy sposób się zregeneruje. Jeszcze inni uważali, że budowle te miały być obserwatoriami astronomicznymi lub zegarami słonecznymi.

Również i konkretnie na temat piramidy Cheopsa powstało wiele różnych, w tym i fantastycznych teorii. Według niektórych ma ona być źródłem systemu energetycznego o wielkiej mocy, mogącego ochronić naszą planetę przed zagładą, pod warunkiem odnalezienia prawdziwego grobowca Cheopsa i przeniesienia jego mumii do Wielkiej Piramidy. Inni twierdzą, że w piramidzie Cheopsa zakodowano historię ludzkości, zarówno przeszłość, jak i przyszłość, a każdemu zakamarkowi piramidy, miałby opowiadać konkretny okres historyczny.

Tak zaczynali Egipcjanie

Mało kto wie, że Egipcjanie już wcześniej ćwiczyli swoje umiejętności i wzniesienie 146-metrowej piramidy nie było czymś nagłym, ale stanowiło skutek wcześniejszych działań.

Jedną z pierwszych budowli poprzedzających wielkie piramidy, była m.in. piramida Dżesera, która ma zaledwie 60 metrów. Inną formą ćwiczenia tak okazałych budowli było tworzenie mastab, będących ściętymi ostrosłupami, które służyły początkowo za grobowce starożytnych Egipcjan.  Były one o wiele mniej eleganckie i nie tak wzniosłe, jak piramidy.

Brak zwrócenia uwagi na ewolucję budowli Egipcjan sprawił, że wiele osób ma mylne przeświadczenie, że to plemię korzystające z najprostszych narzędzi, nagle i niespodziewanie wzniosło jeden z cudów świata. Popularne piramidy były efektem stuleci rozwoju matematyki, astronomii, medycyny, a także logistyki. Ich budowa poprzedzona również była wciąż powstającymi i ewoluującymi kamiennymi budowlami. Piramidy najprawdopodobniej powstały, gdy zaczęto stawiać mastaby jedną na drugiej, co spowodowało, że uformowały się piramidy schodkowe o wyraźnie zaznaczonych poziomach.

Źródła pisane - co mówią nam o piramidach?

Wykopaliska to nie jedyne źródła mówiące o największym przedsięwzięciu starożytności. W 2010 roku na wybrzeżu Morza Czerwonego odkryto zbiór papirusów, które pochodzą z epoki Cheopsa.

Teksty te zostały napisane w 27 roku panowania sławnego faraona i w bezpośredni sposób wspominają o pewnych szczegółach budowy Wielkiej Piramidy. Potwierdziły one założenia, jakoby wapienne bryły miały służyć jako zewnętrzne okrycie dla monumentów i pochodziły z kamieniołomu Turah. W dodatku zapisano w nich, że bryły transportowane były do Gizy dzięki dobrze rozwiniętemu systemowi żeglugi m.in. na Nilu. Oprócz tego źródła wskazały, że w regionie Wadi al-Jarf istniał ogromny port, który był kluczowy dla prac w nekropolii. Zarządzany był on przez mężczyznę imieniem Merrer, który odpowiadał za sprowadzanie do kraju materiałów oraz narzędzi niezbędnych do ukończenia budowy.

Odkrycie obozu robotników

Badania również wykluczyły hipotezę o wybudowaniu piramidy przez obcą cywilizację np. z Marsa. Wykopaliska ujawniły, że 400 metrów od Sfinksa znajdowało się niemałe miasteczko robotnicze.

Na miejscu znaleziono ślady zabudowań, narzędzia, kości zwierząt i szczątki samych mieszkańców. Dzięki tak cennym odkryciom można przewidywać, ile jedli starożytni Egipcjanie, jak długo pracowali, jak się leczyli i jak ucierpieli przy budowie piramid. Okazuje się bowiem, że wiele znalezionych kości nosi ślady deformacji wskazujących na wyczerpującą, długotrwałą i ryzykowną pracę fizyczną.

Równocześnie wykopaliska pozwalają zanegować teorię, że piramidy mieli wznosić niewolnicy. Jest to wykluczane ze względu na to, że warunki mieszkaniowe, opieka medyczna i dieta były bardzo dobre i bogate jak na tamte czasy. Można więc wnioskować, że do pracy faraon nie musiał nikogo zmuszać, a robotnicy mogli być skuszeni dobrymi warunkami. Co więcej, długi okres powstawania budowy dawał możliwość wykwalifikowania budowniczych, którzy przez długie lata nie musieli się martwić o mieszkanie, jedzenie i wszystko, co niezbędne do funkcjonowania.

Zobacz też:

​Szybki test na inteligencję. Jak uzupełnić to równanie, by miało sens?

​To najbardziej podchwytliwa zagadka, jaką widziałeś. Brakującą cyfrą wcale nie jest 6

Masz 30 sekund na rozwiązanie tego równania. Szybki test na inteligencję, który wielu oblewa

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: dziwne budowle | ciekawe miejsca