
Kobietą z 800 tatuażami jest Melissa Sloan z Powys, hrabstwa w południowej Walii. Nieustannie pokrywa swoje ciało malunkami. Wizytę w pobliskim studio tatuażu składa trzy razy w tygodniu.
Melissa Sloan zyskała przydomek "Crayola". Jest to nazwa marki, która zajmuje się produkcją pastelowych, olejnych kredek. Jej wizerunek skutkuje ostracyzmem wśród znajomych. Melissa Sloan nie jest zapraszana na żadne spotkania towarzyskie.
Kiedy Melissa Sloan wykonała pierwszy tatuaż?
Melissa Sloan zrobiła sobie pierwszy tatuaż w wieku 20 lat. Aktualnie ma 45 lat i jej ciało (nawet twarz), jest zakryte wielokolorowym tuszem.
W tatuażach Melissy Sloan dominują pastelowe, jasne kolory. Z reguły są to odcienie niebieskiego, różowego i żółtego. Malunki są rozmieszczone chaotycznie, a wiele z nich odnosi się do ikonologii chrześcijańskiej, celtyckiej, czy arabskiej.
Co spowodowało, że Melissa Sloan zrobiła sobie pierwszy tatuaż?
Melissa Sloan regularnie umawia się na wizyty do lokalnego studia tatuażu. Kupiła również pistolet do tuszu za 120 funtów na Amazonie i samodzielnie wykonuje kolejne malunki. Melissa Sloan powiedziała Femail (dział gazety Daily Mail) o tym, jak doszło do "pierwszego razu".
Brytyjka zrobiła sobie tatuaż jako odreagowanie na złe emocje, które były w jej otoczeniu. Dzieciństwo Melissy Sloan zostało naznaczone znęcaniem się nad nią przez starszego brata. Właśnie to było powodem wykonania pierwszego tatuażu.
Życie zawodowe i towarzyskie Melissy Sloan nie istnieje
Melissa Sloan nie jest w tanie znaleźć stałej pracy. Zgodnie z informacjami New York Post, Brytyjka wykonywała wcześniej zawód sprzątaczki w toaletach, ale również i ta posada nie była możliwa do utrzymania ze względu na tatuaże.
Nie mogę znaleźć pracy. Złożyłam podanie o pracę przy czyszczeniu toalet w miejscu, w którym mieszkam, ale nie przyjęli mnie z powodu moich tatuaży
Melissa Sloan nie jest też wpuszczana do pubów. Nie ma również wstępu do szkoły dwójki swoich dzieci. Pomimo to, nie zamierza zaprzestać wykonywania kolejnych tatuaży. Jak sama twierdzi, na jej skórze są już trzy warstwy malunków.
Chciałabym być rekordzistką, to po prostu coś innego. Próbuję dostać się do Księgi Rekordów Guinnessa


