Maść z propolisu. Pomoże na trądzik i stan zapalny
Propolis to niezwykle cenna mieszanina, która składa się z wydzielin pszczół lub os i substancji żywicznych pochodzących z pąków oraz pędów drzew, m.in. topoli, kasztanowca, brzozy i świerka. Jest niezwykle bogata w witaminy i minerały — w jej składzie znajdziemy wapń, żelazo, magnez, cynk, flawonoidy oraz witaminę A, B, C, D i E.
Maść z dodatkiem propolisu może okazać się niezwykle przydatna w pielęgnacji skóry twarzy. Ze względu na jej składniki ma działanie antybakteryjne, antywirusowe, przeciwgrzybowe oraz regenerujące. Często nazywana jest naturalnym antybiotykiem. Może pomóc w leczeniu blizn, oparzeń odmrożeń, rozstępów, opryszki oraz trądziku. Ze względu na regenerujące działanie może być stosowana również na zmarszczki.
Jak używać maści propolisowej? Klucz to regularność
Maść z propolisu najczęściej jest przygotowywana na bazie wazeliny i wyciągu propolisowego. Ma żółty lub lekko brązowy kolor i najczęściej można ją dostać w tubce albo w słoiku.
Maść najlepiej sprawdzi się w pielęgnacji cery trądzikowej, problematycznej, naczynkowej, a także wrażliwej. Sposób jej nakładania najlepiej dostosować do naszych potrzeb. W przypadku problemów z trądzikiem sprawdzi się punktowo, nakładana na blizny oraz stany zapalne. W przypadku skóry wrażliwej i suchej warto nakładać jej cienką warstwę na całą twarz — dzięki temu spełni funkcję kremu ochronnego oraz mocno nawilżającego.
Osoby cierpiące na opryszczkę mogą stosować ją punktowo lub nakładać jako balsam do ust.
Zanim jednak zdecydujemy się na użycie maści propolisowej, zróbmy prosty test uczuleniowy na ręce. Wystarczy nałożyć odrobinę kremu i zaczekać, aby zobaczyć, czy nie podrażni skóry.



