Branża kosmetyczna co jakiś czas oferuje klientom różnego rodzaju nowości - produkty, technologie i gadżety. Najnowszym hitem, którego recenzje zalały TikToka, jest maska LED. Technologia LED znana jest od dawna, ale od niedawna wchodzi do domów również jako przedmiot do pielęgnacji skóry. W dodatku taki do samodzielnego użytku. Czy jednak maska LED rzeczywiście działa?
Spis treści:
- Czym jest maska LED? Produkt kusi nie tylko ceną
- Terapia światłem LED. Czy maska LED działa?
- Czy maski LED działają? Sprawdź, kto nie może ich używać
Czym jest maska LED? Produkt kusi nie tylko ceną
Maska LED to urządzenie kosmetyczne przeznaczone do fototerapii (czyli terapii światłem). Emituje światło o konkretnych długościach fal, które wnikają w skórę na różną głębokość. Zadaniem maski LED jest poprawa wyglądu i kondycji skóry. Jednocześnie światło LED jest bezpieczne, a urządzenie nie emituje szkodliwych promieni UV.
Produkt ten kusi klientów również swoją ceną. Gadżety są zróżnicowane, więc koszt ich zakupu również jest odmienny. Popularne maski, otwiera się w nowym oknie silikonowe kosztują jednak zwykle około 600-1300 zł. To wydaje się dużo, jednak cena podobnego zabiegu w salonie kosmetycznym jest wysoka (około 80-200 zł za jedną sesję), a maski można przecież używać wielokrotnie.
Właśnie dlatego nabywców zdobywają również zestawy premium, przeznaczone nie tylko do nakładania na twarz, ale również na szyję. Ich cena jest dużo wyższa i waha się od około 1700 do nawet 3000 zł.
Czytaj również: To najgorszy kolor włosów dla pań po 50-tce. Optycznie dodaje 10 lat, otwiera się w nowym oknie
Terapia światłem LED. Czy maska LED działa?
Terapia światłem LED jest nieinwazyjną metodą oddziaływania na skórę, której celem jest zarówno poprawa wyglądu, jak i pozbycie się ewentualnych dolegliwości. Dzięki specjalnie opracowanej technice możliwe jest przyspieszenie regeneracji cery, złagodzenie stanów zapalnych, ale też pobudzenie produkcji kolagenu i elastyny.
Kluczowe dla uzyskania odpowiednich efektów jest właściwe stosowanie maski LED. Drobne zmarszczki i poprawa jędrności to efekt stosowania światła czerwonego. Światło niebieskie z kolei może się okazać pomocne w walce z trądzikiem i w ograniczeniu wydzielania sebum. Najlepsze rezultaty daje ich połączenie.
Ważna jest również regularność. Maskę LED najlepiej stosować przez 10-15 minut kilka razy w tygodniu, a pierwsze efekty można zaobserwować po 2-4 tygodniach. Jeśli jednak komuś zależy na przeciwstarzeniowym działaniu tego produktu, musi się uzbroić w cierpliwość. Maskę trzeba stosować przez około 8-12 tygodni.
Czy maski LED działają? Sprawdź, kto nie może ich używać
Eksperci uważają, że maski LED to znakomite produkty, wspomagające pielęgnację skóry, otwiera się w nowym oknie i leczenie jej problemów. Pomagają też wzmocnić rezultaty uzyskane podczas profesjonalnych zabiegów w salonie kosmetycznym. Nie zastąpią jednak samych terapii.
Zdecydowanie warto je stosować, jednak same w sobie nie pozwolą na osiągnięcie takich efektów, jakie oferują profesjonalne zabiegi, na przykład laserowe. Istnieją też pewne przeciwwskazania do ich stosowania. Nie można ich używać w trakcie infekcji, podczas przyjmowania antybiotyków czy leków fotouczulających, a także podczas ciąży i karmienia piersią. Przeciwwskazaniem jest również epilepsja.


