eleZapomnij o godzinach spędzonych na wybieraniu stroju na randkę, szpilkach, eleganckiej sukience czy koszuli.
Generacja Z coraz śmielej odrzuca sztywne zasady savoir-vivre'u i stawia na wygodę. Na randki chodzą w dresach, oversize'owych bluzach, a nawet klapkach, inspirując się niedbałym stylem hollywoodzkiego gwiazdora.
Na randkę ubierz dres, a będziesz atrakcyjniejszy. Na tym polega efekt Adama Sandlera?
Hollywoodzki aktor Adam Sandler znany jest nie tylko ze świetnych ról komediowych. Wyróżnia go również specyficzny, luźny i nieco niedbały styl ubioru. Podczas gdy większość gwiazd na premiery wybiera eleganckie stylizacje, on stawia na szerokie spodnie, za duże bluzy, sportowe buty, a czasem nawet... klapki.
Teraz podobne podejście coraz częściej widać na rynku randkowym pokolenia Z. Młodzi ludzie nie chcą już godzinami kompletować idealnej stylizacji. Nie próbują za wszelką cenę zrobić dobrego wrażenia, lecz stawiają na naturalność.
Chcą pokazać się takimi, jakimi są, zamiast tracić czas na udawanie kogoś innego. Strój ma odzwierciedlać to swobodne podejście. Liczą się przede wszystkim komfort, autentyczność i możliwość pokazania prawdziwego siebie.
Zobacz także: Ta modna fryzura odmładza po 50-tce. Działa jak lifting, tylko bez skalpela
Nie spodobał ci się od pierwszego wejrzenia? "Efekt Adama Sandlera" działa także w relacjach
Efekt Adama Sandlera nie kończy się jednak na sposobie ubierania. Określenie odnosi się przede wszystkim do sytuacji, w której ktoś na początku nie wydaje nam się szczególnie atrakcyjny, ale z czasem zaczynamy patrzeć na niego inaczej.
Im lepiej poznajemy drugą osobę, tym większe znaczenie ma jej poczucie humoru, sposób bycia i to, jak czujemy się w jej towarzystwie. Pierwsze wrażenie przestaje więc być najważniejsze.
Chodzi o to, że osoba, która początkowo wydawała się zupełnie "nie w naszym typie", z czasem może stać się ideałem, bo zauważymy jej niewidoczne gołym okiem zalety.


