Zamiast przyklejać folię za kaloryferem, zrób to. W mieszkaniu będzie cieplej
Sezon grzewczy zazwyczaj trwa od października do kwietnia, gdy niskie temperatury za oknem zmuszają do ciągłego dostarczania ciepła do budynków. W tym czasie w wielu domach jest jednak chłodniej, niż być powinno. Warto posłużyć się sprawdzonymi, prostymi metodami, by podkręcić temperaturę w mieszkaniu. Podpowiadamy, od czego zacząć.
Im zimniej na zewnątrz, tym większym ciepłem pragniemy się cieszyć w domu. Zdarza się jednak, że ogrzewanie zawodzi, choć jest włączone.
Można wykorzystać różnego rodzaju triki, jak ten z folią aluminiową za grzejnikiem, by spróbować podnieść temperaturę we wnętrzu. Istnieją jednak sprawdzone, proste metody, by w domu było cieplej i warto właśnie od nich rozpocząć działanie. Wyjaśniamy, co zrobić, by nie marznąć w mieszkaniu, a jednocześnie nie płacić większych rachunków za ogrzewanie.
Folia aluminiowa umieszczona za kaloryferem ma odbijać ciepło i zapobiegać jego utracie przez ewentualne nieszczelności. Choć działanie takie ma sens i przez lata uchodziło za skuteczne, najlepiej sprawdza się w starych, nieocieplonych budynkach. Właśnie tam ciepło najczęściej ucieka przez ściany.
W nowoczesnym budownictwie tego rodzaju straty ciepła są raczej minimalne, więc i umieszczenie folii za kaloryferem niewiele zdziała. Mimo zastosowania tej metody, różnice w odczuwaniu ciepła mogą być minimalne. Jeśli więc sezon grzewczy jest w pełni, a w mieszkaniu marzniemy, powinniśmy raczej skupić się na innych, możliwych przyczynach tego stanu.
Najczęściej w domu nawet w sezonie grzewczym panuje chłód z winy zapowietrzonych kaloryferów. Nagromadzone powietrze blokuje przepływ ciepłej wody, przez co kaloryfery nie grzeją z pełną mocą lub wolno się rozgrzewają. Niezwykle istotne jest zatem regularne odpowietrzanie kaloryferów. Nie zajmuje to bowiem zwykle więcej niż kilka minut, a efektywność ogrzewania od razu się poprawia.
Ważną kwestią jest również odsunięcie od kaloryfera przysłaniających go rzeczy. Meble, sofy, krzesła czy stoły blokują przepływ ciepła - podobnie zresztą jak grube zasłony. Ciepło nie może swobodnie rozejść się po pomieszczeniu. Warto coś z tym zrobić i nieco zreorganizować przestrzeń w pokoju.
W razie potrzeby można zainwestować w mały wentylator, który wprawi powietrze w ruch, dzięki czemu ciepło szybciej rozejdzie się po pomieszczeniu.
Wydajność grzejników może też ograniczyć zgromadzony na nich kurz. Warto je zatem regularnie czyścić. Pamiętajmy jeszcze o dwóch zasadach. Jeśli wietrzymy pomieszczenie, lepiej robić to częściej a intensywnie, niż powoli i długo, bo wychładzamy wówczas pokój.
Druga kwestia to ustawianie grzejników na pełną moc. Nie przyspiesza to ogrzania pomieszczenia, a jedynie zwiększa zużycie energii. Jeśli chcemy ogrzać mieszkanie efektywnie, ustawmy temperaturę termostatu na 20-21 stopni Celsjusza.
Zobacz też:
Posmaruj tym łopatę. Odśnieżanie pójdzie dwa razy szybciej
Natrzyj tym skórzane buty. Deszcz, śnieg i sól nie będą im straszne
Marchewka oklapła? Tak szybko przywrócisz jej jędrność i smak