Reklama
Reklama

Moja babcia wsypuje 2 łyżki do pralki. Firanki po 1 praniu są śnieżnobiałe

Firanki straciły śnieżną biel i są poszarzałe lub zżółknięte? Moja babcia ma na to radę. Do ich prania nie używa proszku, a innego, skuteczniejszego środka o właściwościach wybielających. Z pewnością masz go w swojej kuchni, bo występuje w wielu przepisach na ciasta. O czym mowa?

Firanki są narażone na kurz, osad z otoczenia i nieprzyjemne zapachy. Z czasem szarzeją albo żółkną i wtedy nie wyglądają estetycznie. Niestety zwykłe pranie nie wystarczy, żeby przywrócić im śnieżną biel. Na szczęście z pomocą przychodzi domowy sposób, dzięki któremu będą wyglądały jak nowe. Odłóż na bok silną chemię i sięgnij po biały proszek z kuchni. 

W czym wyprać firanki, żeby były śnieżnobiałe?

Firanki będą śnieżnobiałe, jeśli użyjemy do ich prania sody oczyszczonej. Najlepiej najpierw namoczyć je w białym proszku, a dopiero później wrzucić do pralki. 

Na początek należy wytrzepać firanki z kurzu. Następnie moczymy je w letniej wodzie z 1-2 łyżkami sody oczyszczonej przez 1-2 godziny

Po tym czasie wkładamy tekstylia do pralki, nie upychając ich. Możemy dodać małą ilość delikatnego proszku i koniecznie 2-3 łyżki sody oczyszczonej. Wsypujemy ją bezpośrednio do urządzenia lub do jednej z przegródek. 

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Jak prać ręczniki w pralce, by były miękkie? Gliceryna a pranie ręczników

Jak prawidłowo prać i suszyć białe firanki?

Wiele osób myśli, że wysoka temperatura wybieli poszarzałe bądź zżółknięte firanki. Uznajemy to za błąd, ponieważ może dojść do utrwalenia zabrudzeń.  Poza tym przez gorącą wodę te białe materiały tracą swoją lekkość.

Właśnie dlatego pierzemy białe firanki, ustawiając delikatny program o niskiej albo umiarkowanej temperaturze. W zupełności wystarczy 30-40 stopni Celsjusza. 

Obroty również muszą być niskie (400-600). W takich wysokich bardzo możliwe, że materiały rozciągną się i zdeformują. Może nawet dojść do ich pozaciągania i wówczas powstaną tzw. "oczka". Co więcej, rozprasowanie takich tekstyliów będzie bardzo trudne. 

Suszenie białych firanek także ma znaczenie. Nie wkładajmy ich do suszarki bębnowej. Wysoka temperatura może spowodować skurczenie, falowanie materiałów i powstanie na nich odkształceń. Problem pojawi się też przy prasowaniu. 

Po wypraniu rozwieśmy wilgotne tekstylia na karniszu. Dzięki temu wyschną równomiernie i nie powstaną na nich zagniecenia. Obejdzie się bez prasowania. 

Jeśli jednak i tak chcemy je prasować, to rozwieśmy je na dużej suszarce. Susząc firanki na dworze wiosną i latem, umieśćmy pranie w zacienionym miejscu. To właśnie słońce powoduje żółknięcie materiałów. 

Zobacz też:

Tego nigdy nie czyść ręcznikiem papierowym. Szkody mogą być nieodwracalne

Wyciągam z kuchennej szafki, rozpuszczam i robię okład. Ulgę czuć niemal od razu

Te grzyby wciąż możesz znaleźć w lesie. Niestraszny im nawet mróz

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: triki | domowe sposoby