Gdzie wylewasz tłuszcz po smażeniu pączków? Większość osób robi to źle
Tłusty czwartek słynie z jedzenia pączków. Według przesądów tego dnia wręcz należy zjeść ich możliwie jak najwięcej, by zapewnić sobie szczęście w przyszłości. Smażenie pączków odbywa się jednak w głębokim tłuszczu. Co z nim zrobić po ich przygotowaniu? Większość osób popełnia niewybaczalny błąd.
Pączki można zjadać przez cały rok, jednak w tłusty czwartek ich jedzenie to wręcz tradycja. Smażenie pączków odbywa się w głębokim tłuszczu — smalcu lub oleju. Ważna jest odpowiednia temperatura oraz taka jego ilość, by pączki w nim swobodnie pływały, nie dotykając dna. Co z nim zrobić po zakończeniu smażenia?
Większość osób popełnia niestety niewybaczalny błąd i olej pozostały po smażeniu pączków czy frytek wylewa do zlewu. Pozornie nic się nie dzieje. Olej jest przecież płynny i swobodnie wpływa do odpływu. Warto jednak wiedzieć, że z czasem takie działania okażą się kosztowne w skutkach.
Olej czy smalec po wlaniu do odpływu zgęstnieją i zastygną w chłodniejszych rurach. Oblepią ścianki rury, do których przykleją się również inne odpadki — okruchy, fusy czy resztki jedzenia. Z czasem nieczystości będzie tak dużo, że utworzą zwartą skorupę i zatkają rurę. Zator może zatrzymać przepływ, a nawet spowodować cofanie się wody.
Wlanie do odpływu gorącej wody nie sprawi, że tłuszcz przestanie zastygać. Zrobi to i tak, tylko nieco dalej. Gorąca woda przesunie więc problem, ale go nie zlikwiduje.
W większych miastach mogą tworzyć się nawet ogromne zatory, których pozbycie się trwa i niestety sporo kosztuje. Podobne postępowanie w domach również skończy się ostatecznie wizytą hydraulika. Awaria może się pojawić w najmniej oczekiwanym momencie. Warto więc unikać podobnego działania, z myślą o własnej wygodzie i oszczędności w przyszłości.
Tłuszcz po smażeniu nie może zostać wylany do zlewu. Nie może też trafić do sedesu, bo zadziała dokładnie w ten sam sposób.
Co zatem z nim zrobić? Gdy wystygnie, należy przelać go do plastikowej butelki czy słoika, zakręcić i wyrzucić do odpadków zmieszanych. Najlepiej zaś odwieźć go do PSZOK lub punktu zbiórki zużytego oleju, które działają w niektórych miastach.
Zobacz też:
Tak uratujesz przypaloną kawiarkę. Będzie ci służyła przez kolejne lata
Przechowujesz tak wędlinę? Nic dziwnego, że szybko traci świeżość
To napój długowieczności. Serce chodzi po nim jak w zegarku, a ciśnienie spada