Jeśli podczas górskich wycieczek najbardziej uwielbiasz szerokie panoramy, ten szlak może ci się spodobać. Prowadzi do jednego z najbardziej malowniczych jezior słowackich Tatr, a mianowicie nad Zielony Staw Kieżmarski. Sama trasa nie wymaga górskiej wspinaczki ani szczególnych umiejętności, za to krajobraz wynagradza każdy pokonany kilometr.
Zielony Staw Kieżmarski robi wrażenie. Prowadzi do niego popularny szlak z Białej Wody
Zielony Staw Kieżmarski, po słowacku Zelené pleso Kežmarské, leży w Tatrach Wysokich, w Dolinie Kieżmarskiej, na wysokości około 1540 m n.p.m. Sam staw jest niewielki, ale jego położenie sprawia, że trudno przejść obok niego obojętnie.
Najpopularniejszym i zarazem stosunkowo łatwym sposobem na dotarcie nad staw jest wędrówka żółtym szlakiem z Białej Wody. Początek znajduje się przy parkingu Biela Voda i prowadzi w głąb Doliny Kieżmarskiej. Szlak charakteryzuje się ciągłym, ale bardzo łagodnym wzniesieniem, dzięki czemu nie ma tu nagłych ani wyjątkowo stromych podejść.
To łatwa trasa pod względem technicznym, ale nie należy jej mylić z krótkim spacerem. Do stawu jest około 8 km marszu w jedną stronę, a samo przejścia zajmuje średnio 2,5-3 godziny w jedną stronę. W obie strony to blisko 16 km do pokonania, dlatego na wypad nad Zielony Staw Kieżmarski najlepiej zarezerwować sobie cały dzień, bo robi się z tego konkretna górska wycieczka.
Zobacz także: Łatwy i widokowy szlak w Beskidzie Śląskim. W sam raz na rodzinną wycieczkę
Co robić nad Zielonym Stawem? To świetna alternatywa dla Morskiego Oka
Sama trasa nad Zielony Staw Kieżmarski jest przyjemnością, bo z każdym kilometrem krajobraz zaczyna się zmieniać. Po drodze towarzyszą wędrowcom potok, las i oczywiście coraz ciekawsze widoki na otaczające góry. Gdy w końcu pojawia się staw, imponujące wysokością szczyty oraz schronisko, wszelki trud i zmęczenie wędrówką schodzą na dalszy plan.
Zielony Staw Kieżmarski zachwyca od pierwszego ujrzenia, dlatego nie pozostaje nic innego, jak zatrzymać się i napawać pięknymi widokami. Tuż przy jeziorze znajduje się schronisko Chata pri Zelenom, gdzie można odpocząć, zjeść coś oraz nacieszyć się panoramą rozciągającą się z drewnianego tarasu, wysuniętego niemal nad samą taflę wody.
Samo posiedzenie nad wodą i podziwianie odbijających się w jej tafli gór to dla wielu turystów wystarczający powód, by odwiedzić to miejsce w słowackich Tatrach. Dla osób, które dobrze znają Morskie Oko, będzie to z pewnością ciekawa alternatywa. Podobne wrażenia - górskie jezioro otoczone potężnymi szczytami, do którego bez trudu można dotrzeć bez zdobywania trudnych tras. Różnicę robi jednak atmosfera.
Zielony Staw Kieżmarski jest popularnym celem wycieczek, więc nie należy oczekiwać zupełnie pustego szlaku. Ruch turystyczny jest jednak inny niż na najbardziej obleganych trasach po polskiej stronie. Można poczuć tutaj nieco więcej przestrzeni i przede wszystkim cieszyć się pięknem gór.


