Santorini, Kreta czy Kos mają swój niepowtarzalny urok, ale zawsze jest tam tłoczno, a ceny do najniższych nie należą.
Jeśli chcesz trochę zaoszczędzić i wypocząć w miejscu, do którego docierają nie dotarła jeszcze masowa turystyka, wakacje 2026 roku spędź na jednej z mniej znanych greckich wysp.
Sifnos to grecka wyspa z białymi domkami. Mniej tłoczna i tańsza od Santorini
Grecka wyspa Sifnos pozwoli ci poczuć klimat jak na Santorini bez wydawania majątku na noclegi i jedzenie w restauracjach i stania w długich kolejkach po zdjęcie na tle białych domków. Znajdziesz tam labirynty wąskich uliczek i słynne kościoły z błękitnymi kopułami (niezwykle fotogeniczne).
Wyspa Sifnos słynie z doskonałej ceramiki i przepysznej kuchni. W końcu to tam narodził się mistrz greckiej gastronomii - Nicholas Tselementes. To cudowny kierunek, jeśli marzysz o spokojnych spacerach brzegiem morza i chcesz poczuć autentyczny śródziemnomorski klimat w rozsądnej cenie.
Alonissos to oaza natury. Znajdziesz tam cudowne plaże i turkusową wodę
Wrażenie robi także położona w archipelagu Sporadów wyspa Alonissos. To prawdziwy raj dla osób, które na wakacjach szukają przede wszystkim kontaktu z przyrodą i spokoju. Wyspa otoczona jest przez największy w Europie morski park narodowy, który zamieszkują m.in. foki mniszki.
Same plaże na greckiej wsypie Alonissos robią niemałe wrażenie (zwłaszcza Agios Dimitrios), a woda ma tam odcień jasnego turkusu. Na miejscu są także piękne sosnowe lasy. Będąc na miejscu, można odnieść wrażenie, że czas płynie znacznie wolniej.
Hydra to romantyczna grecka wyspa blisko Aten. Idealna na city break
Szukasz greckiej wyspy niedaleko Aten? Zaledwie około 1,5 godziny rejsu z portu w Pireusie wystarczą, aby znaleźć się na spokojnej Hydrze. Nie zdziw się jednak, bo na miejscu obowiązuje całkowity zakaz ruchu kołowego, co oznacza, że nie ma tam samochodów ani skuterów.
Jest za to wiele cudownych pieszych tras spacerowych. Wyspa Hydra ma artystyczną duszę (uwielbiał ją Leonard Cohen). To idealny kierunek na krótki, romantyczny city break.
Na Milos każda plaża wygląda inaczej. Klimat jest niesamowity, a tłumów brak
Na greckiej wyspie Milos co drugi zakątek jest jak geologiczny cud natury. Każda plaża wygląda tam wyjątkowo, a krajobrazy są spektakularne. Na miejscu nie zabraknie ci śnieżnobiałych, gładkich skał (te na Sarakiniko wyglądają jak powierzchnia Księżyca) czy kolorowych klifów (warto wybrać się na Paliochori).
Na Milos są także niesamowite jaskinie morskie. Z roku na tok to miejsce cieszy się coraz większą popularnością, ale wciąż jest tam dużo spokojniej niż na Krecie i można odnaleźć spokojne, dzikie zakątki.


