City break jest najczęstszą formą urlopu. Ma na celu zwiedzenie jak najwięcej atrakcji w danym mieście w trakcie krótkiego weekendu. Warto zatem dobrze go zaplanować i wybrać odpowiedni dla siebie kierunek. Jak zaplanować długi weekend?
Podczas planowania, zalecamy sporządzić listę miejsc do odwiedzenia, zarezerwować bilety i uwzględnić lokalne restauracje, aby poznać kuchnię regionu. Istotne jest także wybranie odpowiedniego zakwaterowania i transportu. City break to również czas na relaks, więc warto znaleźć chwilę na odpoczynek i obserwację życia miasta.
Pomocne przy planowaniu może okazać się brytyjskie Post Office Travel Money. Przedstawia ono najtańsze i najdroższe miasta europejskie.
Spis treści:
- Jakie jest najtańsze miasto w Europie? Spędzisz tam weekend za niecałe 1200 złotych
- Ile trzeba zapłacić za dwa dni w polskich miastach? Ceny zaskakują
Jakie jest najtańsze miasto w Europie? Spędzisz tam weekend za niecałe 1200 złotych
Jak co roku, tak i teraz Post Office Travel Money przedstawił ranking miast dotyczący wszystkich kosztów podróży. Zostały wzięte pod uwagę ceny noclegu, atrakcji, posiłków restauracyjnych, a nawet biletów w komunikacji miejskiej. Jakie jest zatem najtańsze miasto w Europie?
Najtańszym miastem w Europie na city break jest Wilno. Dwudniowy pobyt wyniesie nas 1170 zł, gdzie za nocleg w trzygwiazdkowym hotelu zapłacimy 650 zł. Kolejny, tani kierunek to Lizbona. Tam wydamy w dwa dni 1300 zł. Z kolei we francuskim Lille musimy naszykować nieco więcej gotówki, ale wciąż mało, bo tylko 1380 zł.
Ile trzeba zapłacić za dwa dni w polskich miastach? Ceny zaskakują
Polska uplasowała się poza podium najtańszych miast w Europie. Na czwartym miejscu Post Office Travel Money wskazało Kraków, gdzie wydamy niecałe 1400 zł. Z kolei Warszawa zajęła dopiero dziesiąte miejsce. W stolicy zapłacimy prawie 1600 zł za dwa dni. Gdzie jest najdrożej?
Najdroższym kierunkiem w Europie okazał się Amsterdam. Pobyt w tym holenderskim mieście wyniesie nas aż 3300 zł. Innymi, drogimi miastami są Belfast w Irlandii Północnej oraz Edynburg w Szkocji.


