To miejsce trzeba zobaczyć zimą. Wygląda, jak z Krainy Lodu
Kraina Lodu istnieje naprawdę i znajdziesz ją w województwie podkarpackim, a dokładniej w Beskidzie Niskim. Zimowa aura maluje tutaj bajkowe krajobrazy pełne imponujących sopli i lodowych ścian. Jeśli szukasz inspiracji na magiczny wypad zimą, to miejsce nie ma sobie równych. Sprawdź, jak się do niego dostać.
To miejsce w Beskidzie Niskim to raj dla miłośników przyrody, fotografii, a także zimowej aury. Nie ma więc nic w tym dziwnego, że przy ujemnych temperaturach jest tutaj całkiem spory ruch, gdyż chętnych do zobaczenia tych zjawiskowych lodospadów nie brakuje. Znajdziesz je w Rudawce Rymanowskiej i z dużym prawdopodobieństwem zaliczysz do grona najpiękniejszych rzeczy zobaczonych zimową porą.
Rudawka Rymanowska to mała i na pozór spokojna miejscowość położona w województwie podkarpackim, w gminie Rymanów nad rzeką Wisłok. W sercu Beskidu Niskiego stanowi jednak ważny punkt na mapie turystycznej.
Choć liczy niewielu mieszkańców, przyciąga turystów swoimi niezwykłymi walorami przyrodniczymi, zwłaszcza zimową porą. Wraz z zimową aurą co roku przybywa tutaj nawet kilkadziesiąt tysięcy turystów, by podziwiać to, co jest w stanie stworzyć natura przy ujemnych temperaturach.
Mowa o lodospadach, które można znaleźć w kilku miejscach przełomu rzeki Wisłok. Potrzebne są do tego jednak sprzyjające warunki atmosferyczne. Zachwycające kaskady lodowych sopli i brył robią ogromne wrażenie, sprawiając wrażenie bajkowej krainy.
W wyniku naturalnego procesu przemiany spływającej w strumieniach wody w stałe formy lodowe, powstają spektakularne lodowe nacieki tworzące rozmaite kształty. Mroźne dni zamieniają przełom rzeki w Krainę Lodu, będącą rajem dla fotografii oraz miłośników nietuzinkowych widoków.
Zobacz także: Ten kierunek dominuje w ferie. Góry i stoki narciarskie na wyciągnięcie ręki
Warunkiem powstania lodowej krainy w Rudawce Rymanowskiej są silne mrozy, utrzymujące się poniżej -10 st. C przez kilka dni. To właśnie wtedy warto zaplanować wycieczkę, by móc zobaczyć je na żywo w całej okazałości.
Niestety nie prowadzi do nich oficjalnie wyznaczona ścieżka bądź szlak turystyczny, przez co wiele osób przybywających z dalsza po porostu tutaj błądzi. Można tam dotrzeć między innymi ścieżką, która przechodzi za Zakładem Doświadczalnym Instytutu Zootechniki. Możliwe jest wtedy zobaczenie takich atrakcji jak popularna ściana Olza, wodospady oraz główna atrakcja, czyli lodospady.
Istnieje również inna trasa, którą można dojść do miejsca, z którego doskonale widać lodospady. Niezależnie od obranej trasy, najważniejsze jest jednak zachowanie szczególnego bezpieczeństwa zarówno podczas drogi, jak i przy samych lodospadach.
Trzeba uważać na śliskie skały, lód pod nogami, a także ewentualne odpadanie kawałków brył. Najlepiej więc podziwiać zjawiskowe lodospady z bezpiecznej odległości i wybrać się tam przy pewnych warunkach atmosferycznych.
Może cię zainteresować: Mniej tłoczne niż Krynica-Zdrój, a równie piękne. To uzdrowisko warto odwiedzić zimą
Zobacz też:
To tu seniorzy chcą spędzać emeryturę. Miasteczko nie ma sobie równych
Taniej niż w Chorwacji, a bez tłumów. Polacy coraz częściej wybierają ten kierunek
"Europejskie Malediwy" to hit. Rajskie plaże, krótki lot i tanie all inclusive