Niecałą godzinę od Krakowa leży "Miasto Aniołów". Nazwa nie jest przypadkowa

Drewniana zabudowa w Lanckoronie.
Lanckorona określana jest "Miastem Aniołów". To świetny cel jednodniowej wycieczki z Krakowa.Albin MarciniakEast News

Dlaczego Lanckorona nazywana jest "Miastem Aniołów"?

Nie tylko Anioły. Co warto zobaczyć w Lanckoronie?

Mały, zielony rynek otoczony krzewami, ławkami i niskimi budynkami z widokiem na góry w tle; po prawej stronie zaparkowane samochody, w centralnej części kilka parasoli przy restauracyjnych ogródkach.
Lanckorona zachwyca unikalną XIX-wieczną drewnianą zabudową otaczającą jeden z najbardziej stromych rynków w PolsceAlbin MarciniakEast News

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?