Najdłuższe stoki narciarskie. Tu możesz szusować do woli
Marzą ci się zjazdy, które nie kończą się po kilku minutach i pozwalają na naprawdę długie szusowanie? W Europie istnieją stoki narciarskie liczące nawet 20 km. Będziesz zjeżdżać od lodowcowych szczytów aż do miasteczek w dolinach. Może i brzmi jak wyzwanie, ale spokojnie - znajdą się również trasy dla narciarzy średnio zaawansowanych. Sprawdź, gdzie warto pojechać zimą.
Zimą wcale nie musi być nudno. O tej porze roku warto pojechać w góry. Prawdziwą frajdę daje jazda na nartach, którą zaliczamy do zimowych sportów. Czas na poznanie najdłuższych tras w Europie. Najwięcej takich obiektów znajduje się w Alpach, lecz w Polsce na wielu stokach narciarskich również można szusować do woli.
Najdłuższe stoki narciarskie w Europie znajdują się w Austrii, Szwajcarii i Francji. Jeden z nich zyskał nawet miano najdłuższej trasy na świecie. Mowa o Vallée Blanche we francuskim Chamonix liczącym aż 22 km. Będzie idealny dla zaawansowanych narciarzy. Wymaga zjazdu z licencjonowanym przewodnikiem, ponieważ nie jest przygotowany ratrakiem.
Kolejną, długą trasą narciarską w Europie jest francuska Les Deux Alpes - Dôme de la Lauze. Jej długość wynosi 17 km, słynie z zapierających dech w piersiach widoków na Alpy. Na tym stoku mogą szusować zarówno zaawansowani narciarze, jak i ci początkujący, bo występuje szeroki przekrój tras.
We Francji warto wybrać się na czarną trasę La Sarenne - Alpe d'Huez. Zaczynamy zjazd na wysokości ponad 3300 m n.p.m. i zjeżdżamy około 16 km. Ten stok narciarski jest jednak dość wymagający, a więc dedykowany tylko dla doświadczonych narciarzy.
Na uwagę zasługuje również długa szwajcarska trasa Zermatt - Matterhorn Ski Paradise słynąca z najwyżej położonego punktu narciarskiego na kontynencie. Mowa o Klein Matterhorn, który wznosi się na wysokość 3883 m n.p.m. Z tego punktu do Zermatt będziemy zjeżdżać 16 km.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Malinowska Skała zimą. Jak prowadzi szlak z Przełęczy Salmopolskiej?
W Polsce też można znaleźć stoki narciarskie na dłuższe szusowanie. Przykładowo w Tatrach Wysokich znajduje się trasa Kocioł Goryczkowy - Kuźnice. Swój start ma na Kasprowym Wierchu i mierzy 5,4 km. Zaczynamy zjazd na wysokości 2000 m n.p.m.
Nieco krótszy stok narciarski liczący 4,4 km jest usytuowany w Beskidzie Żywiecko-Orawskim. To trasa Korbielów - Pilsko wznosząca się na wysokość 1456 m n.p.m. Zjazd kończymy natomiast na wysokości 699 m n.p.m. Mamy więc 757 m szusowania.
Ponad 4 km liczy również wymagająca trasa Lolobrygida w Karkonoszach. Zjeżdżamy od Szrenicy do Szklarskiej Poręby.
Warto wspomnieć o krótszym, ale wymagającym zjeździe Skrzyczne - Szczyrk liczącym około 3 km. Zyskał on status FIS, co oznacza, że spełnia standardy Międzynarodowej Federacji Narciarskiej, a więc można organizować tam zawody.
Stoki narciarskie, które mają kilkanaście kilometrów, uznawane są za narciarski maraton. W pierwszej kolejności powinniśmy realnie ocenić swoje umiejętności jazdy na nartach. Czasem nawet na czerwonych i niebieskich szlakach bardzo ważna jest dobra kondycja.
Unikajmy przemęczenia na trasie, bo zwiększa to ryzyko popełnienia błędów. Zalecamy zatem robienie przerw i korzystanie z przystanków, które znajdują się na stokach narciarskich.
Oczywiście nie możemy zapominać o odpowiednim sprzęcie i ubraniu. W końcu w wysokich partiach gór mamy do czynienia z grubą, lodową pokrywą. Z kolei w dolinach śnieg jest miękki. Musimy więc dopasować narty i ubrać warstwowy strój. Przyda się również wyposażenie lawinowe na nieprzygotowane stoki.
Zobacz też:
Jedyna taka zimowa atrakcja w regionie. Każdej zimy przyciąga prawdziwe tłumy
Uzdrowisko mniej tłoczne niż oblegana Krynica. Na miejscu gorące źródła i stok narciarski
Jeśli all inclusive, to już nie w Egipcie. Coraz więcej osób wybiera ten kierunek