Golejów, położony w gminie Staszów, już dziś jest miejsce chętnie odwiedzanym latem. Teraz władze chcą sprawdzić, czy tutejsze zasoby mogą być podstawą do utworzenia uzdrowiska, dzięki czemu miejsce to w przyszłości może zyskać zupełnie nowe oblicze.
Golejów ma jeziora i borowinę. Władze chcą sprawdzić ich potencjał
Kompleks jezior w Golejowie od dawna przyciąga osoby szukające kontaktu z naturą. To właśnie walory tego miejsca sprawiły, że władze Staszowa zaczęły myśleć o wykorzystaniu go również w celach uzdrowiskowych.
Już przed laty prowadzone tam badania miały wskazywać na obecność borowiny, czyli leczniczego torfu, a także prawdopodobnie wód siarczkowych. Teraz samorząd chce ponownie przyjrzeć się miejscowym zasobom i sprawdzić je przy wykorzystaniu współczesnych metod. Inspiracją są badania wykonane wiele lat temu, które miały wykazać obecność borowiny, czyli torfu wykorzystywanego w lecznictwie uzdrowiskowym.
Dlatego kolejnym krokiem mogłyby być odwierty. Jeśli udałoby się pozyskać na nie finansowanie, badania pozwoliłyby sprawdzić, czy rzeczywiście istnieją tu surowce, które można wykorzystać w lecznictwie uzdrowiskowym.
To ważne, ponieważ sama obecność jezior czy borowiny nie oznacza jeszcze, że dane miejsce może otrzymać status uzdrowiska. Potrzebne są odpowiednie badania i spełnienie określonych wymagań.
Zobacz także: Tu Bałtyk jest najpłytszy. Do tego woda jest wyjątkowo ciepła
Zwykłe jeziora mogą stać się początkiem większej inwestycji
Pomysł nie jest jednak przypadkowy. Władze Staszowa wpisały utworzenie uzdrowiska w Golejowie do strategii miasta i gminy na lata 2027-2031. Samorząd chce również, aby projekt znalazł się w strategii województwa świętokrzyskiego.
Golejów już dziś ma swoich zwolenników. Według lokalnych mieszkańców jeziora od dziesięcioleci cieszą się opinią miejsc o leczniczych właściwościach. Niektórzy korzystają z kąpieli, wierząc, że pomagają m.in. przy problemach skórnych czy w regeneracji. Są to jednak opinie mieszkańców, a nie potwierdzone obecnie właściwości lecznicze wody.
Na razie trudno jednak mówić o konkretnych obiektach czy terminie powstania uzdrowiska. Najpierw trzeba sprawdzić, czy natura rzeczywiście dała temu miejscu coś, co można wykorzystać w lecznictwie.
Obecnie w województwie świętokrzyskim działają dwa uzdrowiska: Solec-Zdrój i Busko-Zdrój, a status uzdrowiska chcą uzyskać także Czarniecka Góra i Pińczów. W Kazimierzy Wielkiej rozwijany jest natomiast projekt kompleksu sanatoryjno-termalnego. Czy w przyszłości województwo to będzie mogło poszczycić się kolejnym uzdrowiskiem?
Źródła: radiokielce.pl


