Obecnie brakuje zarejestrowanego środka na owocówkę śliwkóweczkę przeznaczonego do stosowania w uprawach amatorskich. Z Mospilanu mogą dziś korzystać wyłącznie użytkownicy profesjonalni.
Tak naprawdę jednak, aby ograniczyć problem robaczywych śliwek, nie musisz sięgać po opryski. Istnieją naturalne sposoby, które pomagają chronić drzewka owocowe przed szkodnikami.
Masz robaczywe śliwki w ogrodzie? Ten szkodnik niszczy owoce od środka
Na przełomie lipca i sierpnia musisz uważnie obserwować śliwy, jeśli zależy ci na smacznych owocach. To właśnie teraz aktywne jest drugie pokolenie owocówki śliwkóweczki, czyli szkodnika odpowiedzialnego za robaczywienie dojrzewających owoców.
To niewielki szarobrązowy motyl, który lata głównie podczas ciepłych wieczorów. Wygląda niewinnie, ale składa jaja, z których wykluwają się szkodliwe gąsienice. Jego larwa jest początkowo biaława, po czym zmienia odcień na intensywnie różowy.
Żeruje w pobliżu pestki, pozostawiając w miąższu ciemne odchody. Robaczywe śliwki można łatwo rozpoznać, ponieważ często miękną, szybko opadają pod drzewo, a na ich skórce często widać krople gumowatej substancji.
Zobacz także: Przytnij wiśnię zaraz po zbiorach. W przyszłym sezonie obsypie się owocami
Jak ochronić śliwę przed szkodnikami? Zrób to, zanim owoce zaczną robaczywieć
Najlepsze efekty w walce z robaczywymi śliwkami daje jednoczesne stosowanie kilku sposobów zwalczania szkodników. Do tych najprostszych i najskuteczniejszych należą opaski z tektury falistej.
Pas suchej tektury owiń wokół pnia na wysokości około 40 cm i przymocuj sznurkiem. Szczeliny w tekturze będą przypominać gąsienicom naturalne kryjówki w korze, więc chętnie się w nich schowają.
Pamiętaj jednak o regularnym wymienianiu opasek na nowe, ponieważ pozostawione zbyt długo mogą stać się bezpiecznym schronieniem dla szkodników.
Wiele osób stosuje również pułapki feromonowe, które przyciągają samce motyli i pozwalają sprawdzić, kiedy rozpoczynają się intensywne loty owocówki. Istotne jest jednak systematyczne zbieranie robaczywych i opadłych śliwek. Niektórzy zostawiają je pod drzewem, a to ogromny błąd.
Warto również oczyszczać ziemię pod koroną drzewa oraz usuwać spękaną i odstającą korę, w której mogą zimować larwy. Jeśli zrobisz wszystko dobrze, zmniejszysz ryzyko, że owocówki zaatakują śliwki w kolejnym sezonie.


