Spis treści:
- Jak usunąć pień bez wykopywania? Domowy rozpuszczalnik z sody i octu
- Soda i ocet nie dają rady? Zastosuj dodatkową metodę na pozbycie się pnia bez wykopywania
Do najtrudniejszych obowiązków ogrodowych bez dwóch zdań zaliczamy usuwania pnia. Samodzielne wykopanie resztek ściętego drzewa jest niemal niemożliwe, dlatego wzywamy koparkę, co wiąże się z dużymi kosztami. Niestety ciężki sprzęt pozostawia po sobie nieestetycznie wyglądające koleiny, a do tego niszczy strukturę podłoża i korzenie sąsiednich roślin.
Na szczęście z pomocą przychodzą domowe sposoby, dzięki którym możemy stopniowo pozbyć się pnia drzewa. Przedstawiamy dwie niezawodne metody. Czasem wystarczy rozpuszczalnik z sody i octu. W końcu każdy z nas ma te produkty w swojej kuchni.
Jak usunąć pień bez wykopywania? Domowy rozpuszczalnik z sody i octu
Żeby skutecznie usunąć pień z działki bez wykopywania, na początek musimy zniszczyć wewnętrzną strukturę drewna i jego spoistość. W tym celu robimy w resztkach drzewa kilkanaście głębokich otworów za pomocą wiertarki z grubym wiertłem. Rozmieszczamy je równomiernie po całej powierzchni i na bokach.
Do wywierconych dziur wsypujemy sodę oczyszczoną, a potem zalewamy ją octem. Dojdzie do gwałtownej reakcji pienienia. W efekcie powstanie ciśnienie luzujące twarde drewniane włókna.
Ten domowy rozpuszczalnik przyspiesza procesy erozyjne wewnątrz pnia. Dzięki nim następuje stopniowy rozkład.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Tych roślin nie sadź obok winogron. Szybko przez nie zmarnieją
Soda i ocet nie dają rady? Zastosuj dodatkową metodę na pozbycie się pnia bez wykopywania
Może być tak, że sama soda i ocet nie wystarczą, aby całkowicie pozbyć się podziemnej części pnia. W takiej sytuacji warto dodatkowo zastosować metodę biologiczną, która polega na wykorzystaniu grzybni żylicy olbrzymiej będącej naturalnym grzybem, pełniącym funkcję sanitarną w lasach, bo rozkłada martwe drewno. Kupimy ją niemal w każdym sklepie ogrodniczym.
Jak użyć grzybni żylicy olbrzymiej na pień? Najpierw nacinamy resztki drewna siekierą i zwilżamy je wodą, ponieważ grzyby rozwijają się w wilgotnym środowisku.
Następnie rozprowadzamy preparat po pniu, stosując się do zaleceń producenta. Na koniec ściółkujemy drewno, a więc przykrywamy je grubą warstwą ściółki, liści albo folii perforowanej.
Dzięki tej biologicznej metodzie zostanie rozłożona nie tylko część nadziemna, ale również ta podziemna. Uniemożliwi to roślinie wypuszczanie odrostów korzeniowych.


