W środku lata wiele roślin zaczyna słabnąć po intensywnym kwitnieniu. To właśnie wtedy warto wykonać prosty zabieg, który wspiera rozwój kolejnych pąków i pomaga różom zachować dobrą formę aż do jesieni. Nie wymaga dużych nakładów ani specjalistycznych środków. Sprawdź, co i jak stosować, aby cieszyć się pięknymi kwiatami.
Co sprawia, że róże gorzej kwitną? O to warto zadbać latem
Róże w trakcie lata potrafią stracić swój wigor i gorzej kwitnąć. Wynika to z tego, że pierwsza fala kwitnienia wymaga od nich dużej ilości energii, ponieważ krzewy przez tygodnie rozwijają pąki, utrzymują kwiaty i jeszcze równocześnie wytwarzają kolejne przyrosty. Może to sprawić, że roślina zmarnieje, w szczególności, gdy rośnie w ubogim podłożu.
W rezultacie pojawia się mniej nowych pąków, a wypuszczane kwiaty nie są już tak okazałe. Wtedy to warto zadbać o letnie nawożenie. Pamiętajmy jednak, że jeśli nie chcemy, by roślina wypuszczała w tym czasie wiele pędów oraz liści, a zamiast tego rozwijała kwiaty, to unikajmy preparatów, w których przeważa azot.
W tym przypadku znacznie bardziej przyda się fosfor, który wspiera rozwój systemu korzeniowego i procesy związane z kwitnieniem oraz potas, który dba o gospodarkę wodną rośliny i wzmacnia jej odporność na stres związany z upałami.
Czytaj również: Tej rośliny pozazdroszczą ci wszyscy sąsiedzi. Wygląda jak wata cukrowa
Czym wzmocnić swoje róże? Wystarczy garść i znów pięknie rozkwitną
Chcąc więc wspomóc swoje róże latem i pobudzić je do kwitnienia warto sięgnąć po preparat dopasowany do ich potrzeb. Nie musimy jednak wcale kupować go w sklepie, ponieważ wystarczy użyć popiołu z czystego drewna, który nie bez powodu jest wykorzystywany przez doświadczonych ogrodników i stanowi naturalne źródło składników mineralnych.
Zawiera on między innymi potas, fosfor i wapń, a także inne cenne pierwiastki, dzięki którym nasze krzewy róż mogą znów zachwycać. Stosowanie go nie jest trudne. Wystarczy pod rośliną rozsypać niewielką ilość popiołu, najlepiej by była to około jedna garść, a w przypadku mocno rozrośniętych krzewów nieco więcej.
Następnie mieszamy popiół z wierzchnią warstwą podłoża i obficie podlewamy róże. Taki zabieg wystarczy wykonać raz w sezonie. Uważajmy jednak, aby nie użyć zbyt dużej ilości popiołu, ponieważ mogłaby ona zwiększyć pH podłoża, a róże najlepiej czują się w ziemi o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego.


