Użyj do ciasta, a z resztek zrób odżywkę. Zamiokulkas ją uwielbia
Zamiokulkas uchodzi za roślinę niemal niezniszczalną, jednak i on może zmarnieć w złych warunkach czy przy nieodpowiedniej pielęgnacji. Na szczęście w powrocie do formy może mu pomóc pewna domowa odżywka, ktorą możemy wykonać z resztek popularnych owoców. Jeśli więc następnym razem będziemy robić z nich ciasto, pamiętajmy o odłożeniu odpadków i wykorzystajmy je do odżywienia zamiokulkasa. Jak przygotować taką odżywkę?
Zamiokulkas to popularna roślina doniczkowa, znana ze swojej odporności i mięsistych liści, magazynujących wodę. Zamiokulkas zamiolistny pochodzi z tropikalnych i subtropikalnych regionów Afryki i z uwagi na swoje pochodzenie jest przyzwyczajony do trudnych warunków środowiskowych.
Nie oznacza to jednak, że przetrwa wszystko i że nie należy go dodatkowo odżywiać. Zwłaszcza, jeśli zauważymy niepokojące zmiany w wyglądzie rośliny. Co zastosować, by zamiokulkas wrócił do formy?
Zamiokulkas zamiolistny to wieloletnia roślina zielna, należąca do rodziny obrazkowatych. Ma ciemnozielone, mięsiste liście i najczęściej osiąga do jednego metra wysokości. Choć w liściach i podziemnych kłączach magazynuje wodę, dzięki czemu dobrze sobie radzi z przesuszeniem, mimo wszystko potrzebuje odpowiednich warunków do zdrowego wzrostu.
Przede wszystkim rośliny nie wolno przelewać. Może to bowiem w dość krótkim czasie doprowadzić do zgnicia korzeni rośliny. Rozpoznamy to po żółtych liściach i brązowych plamach na łodyżkach. Najlepiej nawadniać ją dopiero wtedy, gdy podłoże w doniczce przeschnie na głębokość 3-4 cm.
Zamiokulkasowi może też zaszkodzić długotrwały brak światła (wówczas jego łodygi stają się cienkie i wydłużone), niskie temperatury, a także przenawożenie. Warto odżywiać je dla zdrowia łagodnymi, domowymi odżywkami, na przykład przygotowanymi z obierków jabłek.
Jeśli zamiokulkas gorzej wygląda, możemy wspomóc go domową odżywką. Można ją przygotować na przykład z obierków jabłek, ogryzków i odstanej wody. Jeśli zatem przygotowujemy ciasto, nie wyrzucajmy resztek, tylko wykorzystajmy je dla zdrowia roślin doniczkowych.
Jabłkowe resztki możemy wysuszyć w piekarniku i zmielić, a następnie powstały pył wymieszać z wierzchnią warstwą podłoża, w którym rośnie zamiokulkas. Możemy go również wymieszać z litrem odstanej wody, a gotową mieszankę wykorzystać do podlewania roślin. By jednak miało to sens, musimy użyć resztek z co najmniej 4 jabłek na 1 litr wody.
Zobacz też:
Nie mam ręki do hortensji. W tym roku stawiam na jeszcze piękniejszą roślinę
Zrób to w styczniu. Wiosną mszyce nie tkną twoich roślin
Te piękne kwiaty wysiewam już w styczniu. Mam najpiękniejszy ogród w okolicy