Szukasz rośliny do ogrodu, która pięknie prezentuje się jesienią i kwitnie, gdy większość innych roślin traci nawet liście? Sadziec purpurowy to idealna propozycja dla ciebie. Ma duże, różowo-purpurowe kwiatostany i może dorastać nawet do 2 metrów wysokości, choć istnieją też odmiany o wiele niższe. Sprawdź, jak uprawiać sadźce w ogrodzie.
Spis treści:
- Sadziec purpurowy kwitnie jesienią. Zachwyca, gdy inne krzewy tracą liście
- Jak uprawiać sadźce w ogrodzie? Tego potrzebują by przetrwać zimę
Sadziec purpurowy kwitnie jesienią. Zachwyca, gdy inne krzewy tracą liście
Sadziec purpurowy to wieloletnia roślina zielna, należąca do rodziny astrowatych. Pochodzi ze wschodniej i środkowej części Ameryki Północnej. Jej pędy są sztywne - czerwonawe lub purpurowe. Z kolei liście ciemnozielone, piłkowane i szorstkie. Największą ozdobą rośliny są kwiaty, zebrane w duże baldachogrona. Mają purpurowo-różowy kolor i kwitną, otwiera się w nowym oknie mniej więcej od lipca do października. Często sadziec purpurowy zachwycająco kwitnie nawet do pierwszych silniejszych przymrozków.
Kiedy więc wiele innych roślin przekwita i traci liście, sadziec purpurowy nadal jest ozdobą ogrodu. Przed zakupem warto jednak sprawdzać odmianę rośliny. Niektóre z nich osiągają nawet 2 metry wysokości. Jeśli chcesz uprawiać w ogrodzie coś niższego, wybierz sadziec purpurowy 'Ruby'. Dorasta on zwykle do 50-100 cm wysokości. Jest więc o wiele niższy.
Czytaj również: Zimowanie kalii ogrodowej. Bez tego nie przetrwa do wiosny, otwiera się w nowym oknie
Jak uprawiać sadźce w ogrodzie? Tego potrzebują by przetrwać zimę
Sadziec purpurowy potrzebuje wilgotnej, żyznej, próchniczej gleby, a także dosyć słonecznego stanowiska. Poradzi sobie w półcieniu, jednak w cieniu może wytwarzać słabsze, skłonne do pokładania pędy. Warto wiedzieć, że jeśli roślina jest zdrowa, jej suche pędy i kwiatostany można z powodzeniem zostawić na zimę, otwiera się w nowym oknie. Będą efektownie wyglądać, a nawet stanowić zimową kryjówkę dla drobnych organizmów.
Pędy sadźców należy ściąć tylko jeśli roślina mocno rozsiewa się w ogrodzie. Wówczas lepiej pozbyć się przekwitłych kwiatostanów, nim rozsypią się z nich nasiona. W pozostałych przypadkach można ściąć je dopiero późną zimą czy wczesną wiosną.


