W ogrodach często zostają miejsca, w których trudno coś posadzić. Wilgoć, brak słońca i obecność szkodników sprawiają, że większość roślin nie daje sobie rady. Istnieje jednak gatunek, który dobrze znosi te warunki i nie sprawia problemów nawet początkującym ogrodnikom. Jego obecność potrafi odmienić cieniste zakątki, nadając im dekoracyjny charakter przez cały rok.
Jaką roślinę warto mieć w zacienionym ogrodzie? Jest odporna i wytrzymała
Szukając rośliny, która poradzi sobie w cieniu i równocześnie jest odporna na ślimaki, warto zwrócić uwagę na bergenię sercolistną, czyli bylinę, którą cechują duże, skórzaste liście, utrzymujące się na niej nawet zimą. Z kolei wiosną zdobią ją urokliwe, różowe kwiatostany, wyrastające z czerwonych łodyg.
Jej zaletą jest więc to, że przez cały rok jest dekoracją ogrodu. W dodatku sprawdzi się ona tam, gdzie inne okazy nie dają sobie rady, czyli między innymi pod krzewami i drzewami, czy przy północnych ścianach budynków, na obrzeżach ogrodu lub na cienistych rabatach.
Warto także dodać, że bergenia jest okazem, który wybacza wiele błędów pielęgnacyjnych. Co więcej, bez problemu przetrwa okresową suszę, brak nawożenie czy słabszą glebę.
Zobacz także: Kleszcze kochają tę roślinę. Wielu z nas ma ją w ogrodzie
Bergenia a ślimaki - dlaczego jej nie zjadają?
Tak jak wspominaliśmy, bergenia sercolistna jest też dobrym wyborem ze względu na to, że ślimaki ją omijają. Wynika to z tego, że w przeciwieństwie do innych roślin, bergenia ma naturalną tarczę ochronną w postaci swoich liści, które pokrywa gruba, woskowa tkanka, stanowiąca przeszkodzę, gdyż jest trudna do uszkodzenia.
Co więcej, w przeciwieństwie np. do host liście te mają niską smakowitość i zawierają związki, które zniechęcają szkodniki. Dodatkowo cechuje je dość sztywna struktura, która jest mniej atrakcyjna dla szkodników niż młode i delikatne przyrosty pozostałych okazów. Dzięki temu uprawiając bergenię, nie musimy w zasadzie martwić się problemem ślimaków, który potrafi być naprawdę uciążliwy.
Czytaj również: Wlewam to do wazonu zawsze, gdy dostanę bukiet. Kwiaty stoją w nim nawet przez 3 tygodnie
Jak pielęgnować bergenię sercolistną? O tych zasadach pamiętaj
Duża odporność bergenii nie oznacza jednak, że nie musimy się o nią troszczyć. Jeśli chodzi o stanowisko, to nie jest ona wymagająca zarówno względem gleby, jak i miejsca, w którym rośnie. Rozrośnie się i zakwitnie nawet w ubogim podłożu, choć oczywiście najlepiej, by było ono żyzne i bogate w próchnicę o odczynie obojętnym.
Sadząc bergenię, należy także pamiętać, że potrzebuje ona dużo miejsca, ponieważ silnie się rozrasta. Najlepiej wykonywać tę czynność wczesną wiosną lub na początku jesieni. Musimy również zadbać o regularne zasilanie rośliny wodą, ponieważ lubi ona wilgotną glebę. Należy więc systematycznie ją podlewać, w szczególności w okresach bezdeszczowych.
Z kolei, jeśli chodzi o nawożenie, to bergenia go nie potrzebuje. Jeżeli jednak sadzimy ją w glebie ubogiej, warto wsypać podczas sadzenia do dołka kilka garści kompostu. Możemy nim również podsypywać wieloletnie okazy, które wyczerpały już zapasy składników odżywczych z gleby, w której rosną.


