Pelargonie kwitną zwykle od maja do pierwszych jesiennych przymrozków. Najwięcej kwiatów możemy jednak obserwować od czerwca do sierpnia. Wraz z wrześniem ich piękno powoli przygasa. Nie oznacza to jednak końca roślin. Można je z powodzeniem przezimować, by cieszyć się kolejnymi kwiatami następnej wiosny. Jak to zrobić?
Spis treści:
- Pielęgnacja pelargonii we wrześniu. Jak o nie zadbać?
- Zimowanie pelargonii. Kiedy wnosić je do domu?
Pielęgnacja pelargonii we wrześniu. Jak o nie zadbać?
Pelargonie to rośliny z rodziny bodziszkowatych, które cieszą się ogromną popularnością. Przy poprawnym przezimowaniu mogą kwitnąć przez wiele lat. Nie są więc jednosezonowe. Występują w szerokiej gamie barw - mogą być ciemnoczerwone, różowe, fioletowe, pomarańczowe, ale też białe, a nawet dwukolorowe.
Jeśli chcesz, żeby wiosną ponownie zakwitły, wraz z nastaniem jesieni musisz zmienić sposób ich pielęgnacji. We wrześniu pelargonie powoli przekwitają. Kiedy dni są jeszcze ciepłe, a prognozy pogody nie przewidują przymrozków, mogą pozostać na zewnątrz. Będą nadal zdobić twój ogród, taras czy balkon.
W tym okresie musisz już jednak stopniowo ograniczać nawożenie, a także regularnie obcinać przekwitłe kwiaty czy suche liście. Nie przesadzaj też z ilością wody podczas podlewania. Chłodniejsze dni sprawiają, że schnie ona wolniej. Pelargonie nie lubią zaś przelewania.
Czytaj też: Chcesz by grudnik zakwitł w zimie? Teraz musisz pamiętać o tym zabiegu
Zimowanie pelargonii. Kiedy wnosić je do domu?
Jeszcze przed pierwszymi przymrozkami pelargonie trzeba przenieść do jasnego, chłodnego pomieszczenia. Trzeba je również przyciąć. Zabieg najlepiej wykonaj na przełomie października i listopada, gdy temperatury w nocy spadają, ale jeszcze nie nadeszły mrozy.
Przycinanie pelargonii jesienią polega na skróceniu pędów o ½ lub 2/3 długości, na wysokość około 15-20 cm - tnąc tuż nad węzłami. Samo zimowanie powinno polegać na odpoczynku rośliny w temperaturze 5-10 stopni Celsjusza. Zimą należy oszczędnie podlewać rośliny.


