Na przełomie września i października wiele osób sadzi tulipany w ogrodzie. Warto ułatwić sobie pracę i jednocześnie sprawić, że wiosną na rabatach będą rosły równo obok siebie.
Wystarczy zastosować prosty domowy trik i odpowiednio wykorzystać tekturowe wytłaczanki po jajkach. To nie żart. Odkąd moja znajoma zdradziła mi ten patent, stosuję go co roku.
Nie zwlekaj z sadzeniem tulipanów. Teraz jest na to najlepszy czas
Zaczęła się już jesień, co oznacza, że można już sadzić tulipany w ogrodzie. Teraz jest na to najlepszy czas, bo ziemia nie zdążyła jeszcze przemarznąć, co zwiększa szanse, że cebule zdążą wytworzyć silny system korzeniowy przed zimą.
Jesienne sadzenie tulipanów, otwiera się w nowym oknie jest wskazane, ponieważ dzięki temu tulipany przechodzą naturalny okres chłodu, którego potrzebują, żeby mogły obficie zakwitnąć wiosną.
Jak sadzić tulipany, żeby stworzyły równy dywan kwiatów? Używam do tego wytłoczek po jajkach
Moim zdaniem sadzenie tulipanów w wytłaczankach po jajkach jest dobrym rozwiązaniem. Rosną w równych odległościach, co zwiększa walory wizualne rabaty, bo każde zagłębienie wytłaczanki można wykorzystać jako miejsce dla jednej cebuli.
Ułatwia to także planowanie kolorowych kompozycji z różnych odmian tulipanów. Najlepszy efekt daje połączenie 2-3 kolorów kwiatów. Tekturowe wytłaczanki rozkładają się w wilgotnej glebie, więc nie trzeba ich później wykopywać. Nie należy jednak liczyć na to, że skutecznie ochronią cebule przed nornicami.
Zanim posadzisz tulipany, otwiera się w nowym oknie, odetnij pokrywę wytłaczanki, przygotuj stanowisko oraz przepuszczalną glebę, ponieważ cebule tulipanów źle tolerują zastój wody. W każdym zagłębieniu umieść po jednej cebuli.
Następnie wykop odpowiednio głęboki dołek i włóż do niego wytłaczankę, ustawiając cebule piętką do dołu. Całość przysyp ziemią i podlej.


