Fusy z kawy po tzw. "małej czarnej" nie powinny trafiać do zwykłego kosza czy wiadra pod zlewem. Do ich segregacji przeznaczony jest pojemnik na bioodpady, jednak zamiast je wyrzucać, lepiej zrobić z nich domowy nawóz do roślin doniczkowych.
To rewelacyjna odżywka, choć oczywiście nie wszystkie zielone maluchy za nią przepadają. Widocznemu na głównym zdjęciu rozmarynowi nie posłuży, jednak dla wielu innych kwiatów może okazać się wręcz zbawienna.
Zostały ci fusy po kawie? Tak zrobisz z nich nawóz do roślin
Fusy z kawy mogą sprawdzić się jako naturalny nawóz dla roślin doniczkowych, ponieważ zawierają niewielkie ilości azotu, potasu, fosforu i magnezu oraz materię organiczną.
Dzięki temu mogą wspierać wzrost roślin i poprawiać strukturę ich podłoża. Najlepiej jednak z nimi nie przesadzać. Fusy z kawy zaleca się stosować oszczędnie. Najlepiej po wystudzeniu, wysuszeniu i wymieszaniu z ziemią, aby nie sprzyjały powstawaniu pleśni.
Można je stosować na różne sposoby: wymieszać z podłożem niewielką ilość np. przy przesadzaniu, dodać do kompostu albo zrobić napar do podlewania. Ja preferuję ostatnią metodę, choć oczywiście nie stosuję jej za każdym razem, kiedy nawadniam kwiatki.
Łyżkę mokrych fusów po kawie zalewam 1 litrem wody i odstawiam na dobę. Później je przecedzam i gotowym naparem podlewaj rośliny doniczkowe co 2-4 tygodnie.
Zobacz także: Przynieś ze spaceru i połóż pod hortensją. Nie zobaczysz chwastów
Te rośliny lubią fusy z kawy. Sprawdź, którym doniczkom warto je podawać
Fusy z kawy lekko zakwaszają podłoże, więc tworzą nawóz idealny dla roślin preferujących kwaśną glebę. Za podlewanie nimi wdzięczne będą więc azalie, paprocie, anturia, monstery, skrzydłokwiaty, fikusy i draceny.


