Reklama
Reklama

Nadchodzą przymrozki. To ostatni moment na ten zabieg. Pelargonie ci podziękują

Pelargonie mogą pozostawać na balkonie aż do pojawienia się pierwszych przymrozków. Pomimo, że tegoroczny listopad jest wyjątkowo ciepły, musimy przygotować się na to, że już niedługo konieczne będzie zimowanie roślin balkonowych. Podpowiadamy, jak to zrobić i jakie zabiegi przeprowadzić, aby pelargonia zakwitła również w przyszłym sezonie.

Pelargonie są wieloletnie, więc możemy je z powodzeniem przezimować i cieszyć się ich pięknem ponownie za rok, a nawet przez kolejne sezony. Wystarczy, że odpowiednio o nie zadbamy i zabezpieczymy przed mrozami. Sprawdź, co zrobić, aby pelargonie zachowały dobrą kondycję aż do wiosny.  

Jak przechowywać pelargonie w czasie zimy?

Chcąc przechowywać pelargonie tak, aby przetrwały zimę bez żadnych szkód, musimy już jesienią zadbać o komfort naszych roślin.

W tym celu powinniśmy przede wszystkim obciąć pelargonie na wysokości 15-20 cm nad podłożem. Następnym krokiem jest przeniesienie pojemników z kwiatami do suchego, jasnego oraz chłodnego pomieszczenia. Miejsce, w którym będą one zimowały, ma ogromne znaczenie, dlatego pamiętajmy, że do przechowywania pelargonii nie nadają się piwnice czy inne ciemne pomieszczenia.

Weźmy również pod uwagę to, że kwiaty wymagają temperatury, która wynosi więcej niż 0 stopni Celsjusza, a optymalną będzie 5-10 stopni. Dzięki zapewnieniu takich warunków roślina może wstrzymać wegetację, podczas której nie powinniśmy zbyt obficie jej podlewać.

Częstsze zasilanie pelargonii wodą, możemy rozpocząć dopiero na przełomie stycznia i lutego. To także dobry czas, aby zadbać o nieco wyższą temperaturę w pomieszczeniu. Dzięki temu roślina zacznie tworzyć odrosty, które mogą posłużyć nam jako sadzonki. W przypadku, gdy nie chcemy rozmnażać pelargonii, po prostu pozbądźmy się odrostów, aby pelargonia mogła się ładnie rozkrzewiać. Rośliny przenosimy na zewnątrz dopiero wtedy, gdy szanse na przymrozki są już bardzo niskie.  

Podstawowe zasady zimowania pelargonii. Co zrobić, aby zakwitły w następnym sezonie?

Przede wszystkim pamiętajmy o tym, że do zimowania wybieramy silne i zdrowe rośliny, których nie zaatakowały choroby i szkodniki. Oprócz tego przed przeniesieniem ich do pomieszczenia powinniśmy usunąć zwiędłe liście, zbyt długie pędy, a także obumarłe elementy pelargonii.

Dodatkowo musimy zadbać o:

  • odpowiedni pojemnik dla roślin z odprowadzaniem wody,
  • ochronę przed chorobami,
  • zrównoważone podlewanie,
  • nieumieszczanie roślin w pobliżu silnych źródeł ciepła,
  • wstrzymanie nawożenia,
  • dostosowaną do potrzeb wilgotność powietrza.

Zobacz też:

Na Dzień Matki kup mamie te kwiaty. Długo postoją w wazonie

Podlewaj tym budleję Dawida. Efekt zachwyci nie tylko motyle 

Mówią, że to najwytrzymalsze kwiaty. Dobrze znoszą nawet upał i suszę

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: rośliny doniczkowe