Nie każda hortensja, która intensywnie rośnie, będzie równie chętnie kwitła. Zdarza się, że krzew skupia całą energię na liściach, przez co traci swój ozdobny charakter. Taka sytuacja może utrzymywać się przez dłuższy czas, jeśli nie zostanie zauważona przyczyna. Warto wiedzieć, co hamuje kwitnienie.
Dlaczego hortensja nie kwitnie, tylko wypuszcza liście? To popularny błąd
Często, choć hortensja wygląda na zdrową i ma wiele liści, to nie wytwarza pąków kwiatowych, przez co nie spełnia swojej ozdobnej funkcji. Zazwyczaj jest to wynikiem błędów w nawożeniu, a dokładnie używania zbyt dużej ilości azotu. Wynika to z tego, że pobudza on roślinę do mocnego wzrostu liści, kosztem kwitnienia.
Problem nasila się szczególnie wtedy, gdy hortensja jest regularnie zasilana nawozami uniwersalnymi o wysokiej zawartości azotu. W efekcie roślina rozwija liście kosztem pąków, a brak korekty nawożenia przez kilka sezonów może całkowicie zahamować kwitnienie mimo pozornie dobrego stanu krzewu.
Czytaj również: Wlewam to do wazonu zawsze, gdy dostanę bukiet. Kwiaty stoją w nim nawet przez 3 tygodnie
Wtedy to okaz skupia się na rozbudowywaniu części zielonych, a nie wytwarza pąków. Warto więc pamiętać, że hortensje nie potrzebują dużej ilości nawozów, a lepiej wpływają na nie odpowiednie proporcje składników. Kluczem do sukcesu jest znalezienie balansu pomiędzy azotem, fosforem i potasem, ponieważ odpowiadają one za różne etapu rozwoju rośliny.
Potas odpowiada za prawidłowe wykształcenie kwiatostanów oraz poprawia odporność rośliny i wzmacnia ją. Z kolei fosfor ma ważną rolę w tworzeniu pąków kwiatowych, a także wspiera rozwój systemu korzeniowego. Warto więc zadbać o równowagę między tymi składnikami, aby hortensja mogła zachwycać wyglądem.
Zobacz też: Zapomnij o opryskach. Powieś to na drzewie i ciesz się zdrowymi owocami
Jak nawozić hortensję, żeby zakwitła? O tym musisz pamiętać
Chcąc więc cieszyć się pięknymi hortensjami musimy dopasować nawożenie do etapów rozwoju rośliny. Wiosną potrzebują one wsparcia w budowie zielonej masy. Z tego względu najlepiej zastosować nawóz, który ma przewagę azotu.
Natomiast od maja musimy zmienić te proporcje, bo aż do lipca najważniejsze są potas i fosfor, które odpowiadają za zawiązywanie pąków i rozwój kwiatostanów. Dzięki temu rośliny mogą oczarowywać wyglądem.
Z kolei jesienią powinniśmy całkowicie zrezygnować z azotu i stosować jedynie nawozy potasowe, które wzmocnią hortensje na zimę i przygotują je do kolejnego sezonu. Warto także stosować nawozy, które są przeznaczone specjalnie dla tych roślin lub okazów kwasolubnych, aby nie tylko proporcje składników były odpowiednie, ale i by produkt wspierał utrzymanie właściwego pH gleby.



