Chryzantemy od lat królują wśród jesiennych dekoracji na cmentarzach. Wiele osób kupuje je jeszcze przed 1 listopada, licząc na to, że jak najdłużej zachowają piękny wygląd i ozdobią nagrobek. Nie zawsze jednak wystarczy regularne podlewanie. Kluczowa jest także ochrona przed chłodem i przymrozkami. Kawałek styropianu może tutaj bardzo pomóc. Jak go wykorzystać?
Chryzantemy na cmentarzu mogą kwitnąć dłużej. Liczy się pielęgnacja i pogoda
Chryzantemy na cmentarzu mogą zachować świeżość i piękny wygląd przez długi czas, jeśli odpowiednio zadbamy o ich stanowisko i kondycję. Najlepiej ustawić je w miejscu, gdzie będą miały dostęp do światła, ale jednocześnie pozostaną w miarę możliwości osłonięte przed silnym, chłodnym wiatrem.
Jesienią trzeba również kontrolować wilgotność podłoża. Ziemia nie powinna być ani przesuszona, ani stale mokra. W doniczce konieczny jest odpływ nadmiaru wody. Pomocna może być również cienka warstwa kory sosnowej na powierzchni podłoża, która ogranicza parowanie wody i pomaga chronić ziemię przed gwałtownymi zmianami temperatury.
Najważniejszym czynnikiem pozostaje jednak pogoda. Chryzantemy różnią się odpornością na chłód, dlatego nie ma gwarancji, że każda roślina przetrwa pierwsze silniejsze mrozy. Jeśli chcemy cieszyć się nimi jak najdłużej, warto pomyśleć więc o ochronie samej doniczki i korzeni.
Zobacz także: Te kwiaty lepiej znoszą wiatr i ziąb niż chryzantemy. Idealne na cmentarz
Styropian pod doniczką może ograniczyć wychładzanie. Prosty trik na zimne dni
Jednym z prostych sposobów jest podłożenie pod doniczkę kawałka styropianu. Nie chodzi o ogrzewanie rośliny, a o ograniczenie bezpośredniego kontaktu pojemnika z bardzo zimnym podłożem, takim jak kamień czy beton. Styropian działa jako warstwa izolacyjna, dzięki czemu to, co w doniczce może wolniej tracić ciepło.
Wystarczy przygotować kawałek styropianu nieco większy od podstawy doniczki i ustawić na nim roślinę. Całość można dodatkowo osłonić białą włókniną ogrodniczą. Przepuszcza ona powietrze i światło, a jednocześnie ogranicza wpływ zimnego wiatru i pomaga chronić roślinę przed gwałtownym wychłodzeniem.
Taki prosty trik może sprawić, że chryzantemy dłużej zachowają świeży i dekoracyjny wygląd. Nie zapewni jednak pełnej ochrony przed silnym, długotrwałym mrozem. Przy prognozowanych naprawdę niskich temperaturach najbezpieczniej będzie przenieść roślinę w bardziej osłonięte miejsce. Dzięki temu jest większa szansa, że na cmentarzu pozostanie w dobrej kondycji nie tylko do Wszystkich Świętych, ale także dłużej.


