Czerwiec to szósty miesiąc w roku, uznawany za szczęśliwy zwłaszcza dla par. Podobno zawarte w tym miesiącu małżeństwa są niezwykle udane i nie narzekają na brak pieniędzy. Istnieją jednak popularne przesądy dotyczące czerwca, które ostrzegają przed przypadkowym ściągnięciem na siebie pecha. Sprawdź, czego nie robić zwłaszcza w jego początkowych dniach, a unikniesz kłopotów.
Spis treści:
- Przesądy na czerwiec. Co przynosi szczęście, a co przyciąga pecha?
- Tego unikaj na początku czerwca. Sprowadzisz na siebie pecha
Przesądy na czerwiec. Co przynosi szczęście, a co przyciąga pecha?
Czerwiec to miesiąc obwarowany licznymi przesądami. To właśnie wówczas - w nocy z 23 na 24 czerwca - obchodzimy Noc Świętojańską. Dawniej odbywano wtedy rytualne kąpiele w rzekach czy jeziorach, które miały zapewnić zdrowie i pomyślność. Ten szczególny moment pełen był zwyczajów, obrzędów i przesądów, ale spora ich część dotyczyła całego miesiąca.
W czerwcu nie powinno się na przykład wchodzić w nowy związek czy unikać aktywności na świeżym powietrzu. Długie przesiadywanie w domu w tym miesiącu może przynieść pecha. Nie należy też przynosić do mieszkania czarnego bzu. To bardzo zły znak, który może sprowadzić kłopoty.
Tego unikaj na początku czerwca. Sprowadzisz na siebie pecha
Kilka zakazów dotyczących czerwca z pewnością nie spodoba się osobom, które wyjeżdżają na wakacje. Kto chciałby efektownie wyglądać i planuje przed urlopem wizytę u fryzjera, powinien ją odwołać. Zgodnie z przesądem w czerwcu lepiej nie ścinać włosów, bo grozi to nieszczęśliwym związkiem, a nawet rozwodem.
Jeśli ktoś się wówczas zakocha, z deklaracjami powinien się wstrzymać do lipca. Czerwiec to miesiąc pełen wielkich emocji, a to nie sprzyja racjonalnym decyzjom.
Najciekawszy jest przesąd zakazujący w czerwcu kąpieli w zbiornikach wodnych - zwłaszcza na początku tego miesiąca. Podobno woda jest jeszcze zbyt zimna i może negatywnie wpłynąć na zdrowie. Najlepiej byłoby się wstrzymać z kąpielami w jeziorach aż do 24 czerwca, czyli do imienin Jana. Jeśli ktoś mimo wszystko nie posłucha zakazu, może ściągnąć na siebie pecha.


