Tego nie rób w karnawale. Ściągniesz na siebie nieszczęścia
Karnawał to czas tańców, śmiechu, zabawy i bali. W tym radosnym okresie lepiej jednak nie zapominać o przesądach, by przypadkiem nie sprowadzić na siebie pecha, lecz przyciągnąć szczęście. Sprawdź, czego wedle dawnych wierzeń nie należy robić w karnawale, jeśli nie chcemy by spotkały nas jakieś nieszczęścia.
Karnawał to czas tańców, hucznych zabaw i zajadania się przysmakami. W ferworze karnawałowych szaleństw lepiej jednak nie zapominać o przesądach i tradycjach, związanych z tym okresem.
Wedle dawnych wierzeń niektóre czynności należało bowiem w tym czasie koniecznie wykonać, aby zapewnić sobie szczęście i dostatek. Przed innymi należało się z kolei wstrzymać, by nie ściągnąć na siebie kłopotów. Podpowiadamy, czego nie robić, by uniknąć nieszczęścia w przyszłości.
Karnawał to czas zabaw, parad i maskarad. Najczęściej zaczyna się w święto Trzech Króli, czyli 6 stycznia i trwa aż do Środy Popielcowej, kończąc się we wtorek przed nią. Środa Popielcowa to już początek Wielkiego Postu i oczekiwania na Wielkanoc. W Polsce najważniejsze były zapusty, czyli ostatki. To ostatnie dni karnawału, zaczynające się w tłusty czwartek, który jest świętem ruchomym.
To okres zimowych balów i zabaw, który wywodzi się z antycznych obrzędów pogańskich i związany jest z rzymskimi Saturnaliami. Został rozwinięty w średniowiecznych Włoszech, zwłaszcza w Wenecji, jako radosny czas przed nastaniem chrześcijańskiego postu, na co wskazuje prawdopodobne źródło nazwy. "Carnem levāre" oznacza "mięso usuwać", a "caro, vale" oznacza "żegnaj mięso".
Karnawał to czas, któremu towarzyszyło wiele przesądów, mających zagwarantować pomyślność i odegnać pecha. Najważniejszy był przesąd dotyczący ostatków. Miał być to bowiem czas na świętowanie, a nie na pracę. Trzeba było unikać ciężkich prac fizycznych.
Nie wolno było wtedy również między innymi przywozić drewna z lasu w pobliże domu, aby nie sprowadzić do niego węży. Nie powinno się wówczas także używać ostrych narzędzi, aby nie zranić duchów, które w tym czasie mogą odwiedzać dom.
Zwłaszcza nie należało w karnawale prowadzić przykrych rozmów, na przykład dotyczących śmierci. Mogło to jedynie przyciągnąć nieszczęście do domostwa, a przecież karnawał miał być czasem radości i wesołości.
Z tego powodu w karnawale nie należało się denerwować, podnosić głosu ani uderzać pięścią w stół. Mogłoby to przestraszyć przybyszów z duchowego świata. Dobra atmosfera w domu gwarantowała pomyślność domownikom.
Końcówka karnawału to jego najhuczniejsza część, ale należy wiedzieć, kiedy zakończyć zabawę. Wedle przesądów należy wrócić ze świętowania we wtorek poprzedzający Środę Popielcową koniecznie przed północą. Kto nie zakończy w odpowiednim czasie zabawy, naraża się na wielkie nieszczęście. Zgodnie z przysłowiem: "We wtorek zapustny za drzwiami karczmy stoi diabeł i spisuje wychodzących z niej po północy".
Kto przed północą nie znajdzie się w swoim domu, temu grozi tułanie się po świecie bez celu. Lepiej więc wrócić o odpowiedniej porze.
Zobacz też:
Te znaki zodiaku lubią dramatyzować. Rozpaczają z byle powodu
Absolutnie nie rób tego w walentynki. To może być koniec waszej miłości
2 lutego owiń tym świecę, a zapewnisz sobie zdrowie. Nasze babcie robiły to co roku