Maj jest w polskich przesądach ludowych miesiącem szczególnym. Z jednej strony to miesiąc wiosenny i ciepły - przez wiele osób ulubiony. Z drugiej jednak strony uchodzi za bardzo niepewny i zmienny, co może być efektem kapryśnej pogody. Poznaj najpopularniejsze przesądy związane z majem i dowiedz się, czego nie robić w połowie miesiąca, by ustrzec się przed pechem.
Spis treści:
- Przesądy na 15 maja. Tego nie rób, bo Zimna Zośka odpłaci pechem
- Przesądy na maj. Co zapewni szczęście, a co przyniesie pecha?
Przesądy na 15 maja. Tego nie rób, bo Zimna Zośka odpłaci pechem
Zimna Zośka to ludowe określenie 15 maja, kiedy przypadają imieniny Zofii. Poprzedzają ją tak zwani Zimni Ogrodnicy, czyli Pankracy, Serwacy i Bonifacy (12-14 maja). To właśnie wówczas następuje chwilowe ochłodzenie, po którym niebezpieczeństwo mrozu dla roślin zazwyczaj mija.
We wszystkich poradnikach znajdziemy informacje, że niektóre rośliny najlepiej wynosić na zewnątrz czy sadzić do gruntu właśnie po 15 maja. Ma to być już okres bezpieczny, gdy robi się stabilnie ciepło. Zimna Zośka to w ludowych wierzeniach moment szczególny, przełomowy, związany z wieloma przesądami przyrodniczymi, ale nie tylko.
Wedle przesądów 15 maja nie należy absolutnie pożyczać nikomu pieniędzy i pożyczać ich od nikogo. Takie postępowanie może przynieść wyłącznie pecha i kłopoty w sprawach finansowych. Maj uchodzi za miesiąc wyjątkowo niepewny, więc nie powinno się w jego trakcie podejmować żadnych poważnych zobowiązań - a niewątpliwie pożyczanie pieniędzy jest sprawą poważną.
Przesądy na maj. Co zapewni szczęście, a co przyniesie pecha?
Maj to miesiąc uznawany za niepewny i zmienny. Wynika to najprawdopodobniej z obserwacji pogody, ponieważ w maju zdarzają się zarówno dni ciepłe, jak i zimne, a w połowie miesiąca odnotowywane jest znaczne ochłodzenie, po którym pogoda robi się już stabilniejsza.
W maju nie poleca się zawierać żadnych umów, przeprowadzać się, ani też podejmować decyzji o wspólnym zamieszkaniu. Nie jest to dobry moment przede wszystkim na ślub. Zawierane w maju małżeństwa uchodzą za nieszczęśliwe i pełne łez.
W ludowych przesądach maj to także niezbyt dobry moment na kończenie znajomości czy kłótnie. Zerwanie relacji w tym miesiącu może być zbyt pochopne - w przyszłości będzie się tego prawdopodobnie żałować. Z kolei spory rozpoczęte w maju na pewno nie skończą się szybko. Będą nie tylko bardzo intensywne, ale i długotrwałe. Zapewne będą zaprzątały nasze myśli jeszcze przez wiele miesięcy.
Warto jednak wiedzieć, że podobno kąpiele w porannej rosie w maju dodają wyjątkowej urody i zapewniają szczęście. Pomyślność przyniesie też kontakt z naturą - zwłaszcza z kwitnącymi rododendronami.


