Kraków to miasto na prawach powiatu położone w południowej Polsce, nad Wisłą. Jest to drugie w kraju pod względem liczby mieszkańców i pod względem powierzchni miasto.
Ma bardzo bogatą historię i liczne zabytki, które przyciągają turystów nie tylko z całej Polski, ale i z całego świata. Nie wszyscy wiedzą, że Kraków ma nawet własne, miejscowe przesądy. Zobacz, co przynosi nieszczęście, a co przyciąga szczęście.
Spis treści:
- Kraków i krakowskie przesądy. To trzeba wiedzieć
- Przesądy krakowskie. Co przynosi szczęście, a co pecha?
Kraków i krakowskie przesądy. To trzeba wiedzieć
Przesądy to głęboko zakorzenione wierzenia, które zakładają, że pewne znaki, działania czy rzeczy mogą sprowadzić na ludzi pecha lub przyciągnąć szczęście. Dawniej stanowiły dla ludzi swego rodzaju psychiczną tarczę, dzięki której starali się chronić przed nieznanym i tłumaczyć sobie pewne niewytłumaczalne zjawiska.
Pewne popularne przesądy przetrwały do dziś - na przykład po wieczerzy wigilijnej wkładamy do portfela łuskę karpia na szczęście. Niektóre przesądy odeszły w zapomnienie, podczas gdy inne na trwałe stały się częścią kultury. Ważną rolę w ocaleniu krakowskich przesądów mieli wybitni etnografowie, tacy jak Oscar Kolberg czy Seweryn Udziela.
Przesądy krakowskie. Co przynosi szczęście, a co pecha?
Popularny krakowski przesąd wiąże się z pawimi piórami. Podobno przynoszą one pecha, dlatego ich trzymanie w domu jako dekoracja nie jest dobrym pomysłem. Prawdopodobnie wiara w ich złowrogie działanie wiąże się z charakterystycznym pawim "okiem", które kojarzyło się z 'oculus malus', czyli ze 'złym okiem'. Ponieważ złowrogie spojrzenie mogło przynieść nieszczęście, lepiej było unikać pawich piór, by oczy na nich nie generowały negatywnej energii.
Do dziś Krakowianie unikają zawierania małżeństw w Katedrze Wawelskiej. Podobno przynosi to nieszczęście związkom. Miejscowi wierzą też, że pierwsza randka nie powinna odbywać się na Wawelu, bo to również źle wróży parze.
Te kobiety, które chcą szybko znaleźć partnera powinny za to udać się pod Dzwon Zygmunta i dotknąć jego serca. Ma to pomóc w odnalezieniu miłości na całe życie.


