Zasłony zastąp tym. Modne, wygodne i łatwe do utrzymania w czystości
Trendy wnętrzarskie zmieniają się jak w kalejdoskopie, a rok 2026 przynosi w tej kwestii sporo nowości. Coraz częściej rezygnujemy z ciężkich zasłon, które gromadzą kurz, na rzecz nowoczesnych i funkcjonalnych rozwiązań. Jeśli chcesz odświeżyć swoje wnętrze i przy tym zapomnieć o problematycznym praniu firanek oraz zasłon, to rozwiązanie jest dla ciebie.
Klasyczne firanki i zasłony powoli odchodzą do lamusa. Przynajmniej wskazują na to najnowsze trendy wnętrzarskie, które zaczynają królować we współczesnych domach oraz mieszkaniach. Popularność zyskuje nietuzinkowe rozwiązanie, jakim są panele japońskie. Minimalistyczne i niezwykle praktyczne zdobią coraz więcej okien.
Od lat firany i zasłony zdobiły okna, jednocześnie chroniąc przed nadmiarem promieni słonecznych oraz dbając o prywatność. W ostatnim czasie coraz chętniej, zwłaszcza w nowoczesnych wnętrzach, zastępowane są panelami japońskimi, które doskonale wpisują się w aktualne trendy wnętrzarskie.
To nic innego jak system osłon okiennych, składający się z pionowych pasów tkaniny, zawieszonych na specjalnych szynach. Dzięki temu przesuwają się równolegle do okna. Trend ten ma swoje źródło w Azji, a dokładniej w japońskich shōji lub fusumach, czyli przesuwnych ekranach, których celem jest grodzenie poszczególnych pomieszczeń w chatach.
W nowoczesnych wnętrzach coraz częściej goszczą na oknach, choć służą również jako parawany lub przeszklone ścianki dzielące pomieszczenie na określone strefy. Dzięki temu chronią prywatność, kontrolują nasłonecznienie w pomieszczeniu, a także tworzą klimat przytulności.
Zobacz także: Pasuje do salonu i sypialni. W 2026 wszyscy będą malować wnętrza na ten kolor
Współczesne trendy stawiają na minimalizm, elegancję oraz praktyczność. Panele japońskie idealne wpasowują się w ten koncept. Takie rozwiązanie to uniwersalna forma, która sprawdzi się do każdego wnętrza, niezależnie od stylu. Prezentują się elegancko, a jednocześnie nie przytłaczają przestrzeni.
Ponadto wykazują się ogromną funkcjonalnością. W łatwy i stylowy sposób chronią przed promieniami słonecznymi i wyznaczają strefy komfortu. Raz zamontowane mogą służyć przez wiele lat, jeśli tylko się o nie odpowiednio zadba. Koszt całości, w zależności od tkaniny i producenta to zazwyczaj kilkaset złotych.
Dla niektórych jednak największą zaletą paneli japońskich jest łatwość czyszczenia. Koniec z ściąganiem, praniem i męczącym zakładaniem zasłon oraz firan. Panele wystarczy co jakiś czas delikatnie odkurzyć lub przetrzeć z pomocą wilgotnej ściereczki. Gromadzą mniej kurzu niż tradycyjne tkaniny i to ich kolejna zaleta.
Może cię zainteresować: Ten niepozorny element całkowicie odmieni wystrój. Jak go dopasować do wnętrz?
Panele japońskie to funkcjonalna opcja do salonu, sypialni, biura czy jadalni. W zależności od wybranego koloru oraz rodzaju materiału mogą pełnić funkcję dekoracyjną lub być wyłącznie funkcjonalne. Wiele osób decyduje się bowiem na panele w neutralnych kolorach, takich jak beż, szary czy odcienie ziemi.
Panele japońskie, tak jak każda opcja, nie są bez wad. Nie są one jednak nie do obejścia, przez co stają się tak funkcjonalną i modną alternatywą dla firan. Warto mieć jednak na uwadze, że czasami ich montaż może być dość skomplikowany.
Ponadto trzeba dobrze przemyśleć wybraną tkaninę, gdyż jej zmiana w porównaniu do wymiany zasłon jest znacznie bardziej wymagająca. Wszelkie większe zabrudzenia typu plamy również wymagają włożenia nieco więcej wysiłku i nierzadko użycia specjalnego sprzętu.
Zobacz też:
Teraz tak maluje się ściany w mieszkaniu. Goście nie będą mogli wyjść z podziwu
Pasuje do salonu i sypialni. W 2026 wszyscy będą malować wnętrza na ten kolor
Nie rób tego urządzając kuchnię. Pożałujesz szybciej, niż myślisz