Polacy rezygnują z brodzików i kabin. Stawiają na ten uniwersalny trend łazienkowy
Planujesz w najbliższym czasie remont łazienki? W takim razie koniecznie poznaj nowy trend, który wypiera klasyczne prysznice składające się z brodzików i kabin. Możesz wybrać do swojej łazienki coś znacznie lepszego, co stało się prawdziwym hitem na południu Europy. Koniecznie sprawdź, o czym mowa.
Obecne trendy łazienkowe stawiają na przestrzeń, minimalizm i komfort. Coraz częściej rezygnuje się więc z brodzików i kabin. Zastępują je prysznice typu walk-in, które optycznie powiększają wnętrze i ułatwiają codziennie korzystanie. Przedstawiamy najważniejsze informacje o tym trendzie łazienkowym.
Prysznice typu walk-in pojawiły się powstały we Włoszech, natomiast w Polsce zyskują coraz większą popularność, zwłaszcza w nowych mieszkaniach.
Ich cechą charakterystyczną jest otwarta konstrukcja. Cechują się jedną lub dwiema szklanymi taflami. Nie ma tutaj klasycznej kabiny, brodzika i drzwi. Podłoga w prysznicu znajduje się na tym samym poziomie co łazienka.
Woda spływa do odpływu liniowego albo punktowego, który jest ukryty w podłodze. Koniecznie musimy zachować odpowiedni spadek posadzki, co zapobiegnie rozlewaniu się wody.
Prysznic typu walk-in sprawdzi się zarówno w dużych, jak i w małych łazienkach. Tam, gdzie nie ma za wiele miejsca, będzie doskonałym wyborem, bo optycznie powiększa przestrzeń.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ: Kolor szałwiowy modny w aranżacji wnętrz. Dobry do kuchni, ale nie tylko
Warto mieć prysznic typu walk-in, ponieważ jest on niezwykle funkcjonalny. Sprawdzi się zwłaszcza w użytkowaniu przez osoby starsze i dzieci - będą mogły z łatwością korzystać z niego ze względu na brak progów i metalowych profili.
Kolejną zaletą takiego prysznica jest łatwiejsze utrzymanie go w czystości. Nie będziemy musieli polerować całej kabiny i czyścić wszystkich uszczelek. Poza tym ograniczymy też problem z kamieniem, który osadza się w trudno dostępnych miejscach. Jedyne co nam pozostanie to mycie jednej, maksymalnie dwóch tafli szkła i podłogi, a nie zajmuje to dużo czasu i nie wymaga mozolnego szorowania.
Dla wielu osób największą zaletą jest jednak sam wygląd prysznica typu walk-in, który wpisuje się we współczesne trendy stawiające na minimalizm. Liczą się zatem czyste linie i "lekka" forma. W efekcie łazienka wgląda na bardziej designerską. Pasuje do stylu nowoczesnego, loftowego, japandi lub industrialnego.
Ponadto taki prysznic może mieć dowolną szerokość i głębokość. Idealnie sprawdzi się do wnęk, skosów i małych łazienek. Oczywiście na rynku istnieje szeroki wybór szkła, armatur i dodatków, więc każdy wybierze coś dla siebie.
Zakładając prysznic typu walk-in, należy pamiętać o odpowiednim planowaniu i montażu. Musi powstać staranny projekt uwzględniający spadek podłogi. Bez niego łazienka będzie narażona na zalanie. Solidne uszczelnienie i odpływ linowy bądź punktowy to podstawa.
Projekt takiego prysznica musi powstać już na etapie planowania łazienki. Pamiętajmy, żeby zlecić jego wykonanie doświadczonemu fachowcowi, bo to jeden z najbardziej wymagających typów.
Jeśli będzie błędnie wykonany, to może dojść do wylewania się wody poza strefę prysznica, przecieków do niższych kondygnacji oraz rozwoju pleśni. Konieczny będzie zatem demontaż i skuwanie płytek, co jest uciążliwe.
Zobacz też:
Ten materiał znów jest uwielbiany przez Polaków. Pojawia się we wszystkich wnętrzach
Szara kanapa to już przeszłość. Teraz króluje ten kolor
Nie musisz skuwać łazienki. Wystarczy, że przykleisz to na płytki