Otwarta kuchnia potrafi całkowicie odmienić wnętrze - robi się jaśniej i przestronniej. Jest jednak druga strona medalu w postaci zapachów, hałasów i kuchennego bałaganu. Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób szuka sprytnego kompromisu między otwartą przestrzenią a możliwością jej szybkiego oddzielenia. Kilka rozwiązań szczególnie przyciąga dziś uwagę i pozwala połączyć efekt przestronnej kuchni z większą wygodą na co dzień.
Kuchnia bez drzwi jest coraz popularniejsza. Ma jednak też minusy
Otwarte kuchnie od kilku lat cieszą się dużą popularnością, zwłaszcza w nowoczesnych wnętrzach. Łączą przestrzeń kuchenną z salonem lub jadalną, dzięki czemu mieszkanie czy też dom wydają się bardziej przestronne.
To rozwiązanie ma jednak również drugą stronę, którą zdaje się, że dostrzega coraz więcej osób urządzających nowe wnętrza. Zarówno zapachy, jak i para z gotowania łatwiej rozchodzą się po całym mieszkaniu, a hałas pracujących urządzeń może przeszkadzać osobom korzystającym z salonu.
Otwarta przestrzeń jest również znacznie trudniejsza do ukrycia. Drzwi pozwalały szybko schować kuchenny bałagan, podczas gdy w otwartej każdy pozostawiony stos naczyń jest widoczny.
Dlatego też coraz więcej osób szuka kompromisu, by otworzyć przestrzeń, ale jednocześnie mieć możliwość jej częściowego oddzielenia, gdy zajdzie taka potrzeba. Rozwiązaniem okazują się być dostępne alternatywy dla tradycyjnych drzwi.
Zobacz także: Szafy przesuwne odchodzą do lamusa. Teraz projektanci stawiają na to
Co zamiast drzwi do kuchni? Opcji jest kilka
Jednym z ciekawszych wyborów mogą być przesuwane panele. Zajmują niewiele miejsca i w razie potrzeby pozwalają całkowicie lub częściowo zasłonić przejście do kuchni. Ich dużą zaletą jest możliwość dopasowania do wystroju wnętrza. Minusem pozostaje natomiast cena oraz konieczność zastosowania odpowiedniego systemu przesuwnego.
Prostszą i tańszą opcją mogą być zasłony i kotary. Można je łatwo wymieniać, są lekkie i nie wymagają dużej ingerencji w mieszkanie. Przy tym zapewniają przytulniejszy efekt i błyskawicznie odcinają kuchnię od reszty pomieszczenia. Nie są jednak w pełni funkcjonalne, a materiał chłonie zapachy i wymaga regularnego prania. Nie zapewniają również takiej izolacji akustycznej jak drzwi.
Ciekawym kompromisem mogą być również parawany. Można je rozstawiać wtedy, gdy chcemy oddzielić kuchnię od reszty pomieszczenia, a następnie złożyć i odstawić. Sprawdzą się szczególnie tam, gdzie ingerencja w przestrzeń nie jest możliwa, a jednocześnie brakuje miejsca na klasyczne drzwi.
W nowoczesnych mieszkaniach często stawia się natomiast na szklane ścianki działowe. Nie zamykają optycznie przestrzeni, wpuszczają światło, a jednocześnie oddzielają kuchnię od salonu, ograniczając rozprzestrzenianie się zapachów i hałasu. Minusem takiego rozwiązania mogą być jednak większe wydatki, jakie trzeba ponieść.
W zależności od możliwości przestrzennych i finansowych, a także własnych preferencji, można znaleźć funkcjonalne i ciekawe rozwiązanie na to, jak oddzielić kuchnię bez drzwi, a jednocześnie zachować otwartą przestrzeń.


