W większości domów i mieszkań sufity pozostają białe, nawet jeśli na ścianach goszczą inne kolory. Większość osób uważa, że dodatkowa barwa na suficie może zmniejszyć optycznie wnętrze i zaburzyć jego proporcje. Okazuje się jednak, że wiele zależy od konkretnego przypadku, a współczesna moda odchodzi od utartego schematu. Jakie rozwiązania proponują obecnie dekoratorzy wnętrz?
Spis treści:
- Biały sufit? Ciemne kolory mają swoje zalety
- Najmodniejsze kolory sufitu. Oto alternatywa dla bieli
Biały sufit? Ciemne kolory mają swoje zalety
Sufit to tak zwana "piąta ściana", o której jednak wiele osób zapomina. Przez dekady pozostawał zwykle biały - nawet jeśli na ścianach pojawiały się wzorzyste tapety czy rozmaite kolory. Białe sufity z pewnością mają wiele zalet: optycznie rozjaśniają pomieszczenie, sprawiają, że wydaje się ono wyższe i odbijają światło. Nie jest to jednak jedyne dostępne rozwiązanie i nie zawsze jest najlepsze.
Ciemny sufit nie zawsze zmniejsza wizualnie przestrzeń, a nawet jeśli, niekiedy jest to pożądane. W kamienicach, w których sufity są umieszczone bardzo wysoko, warto postawić na mocny kolor, by przestrzeń stała się bardziej przytulna. Ciemniejszy sufit pasuje również do sypialni, do której wprowadza przyjemną, spokojną atmosferę.
Takie rozwiązanie wymaga jednak zastosowania odpowiedniego oświetlenia. Potrzebne jest zarówno solidne światło sztuczne, jak i dostęp do światła dziennego, by w pomieszczeniu nie było zbyt ponuro w ciągu dnia.
Czytaj też: Coraz więcej osób rezygnuje z firanek. W oknach wieszają to zamiast nich
Najmodniejsze kolory sufitu. Oto alternatywa dla bieli
Alternatywą dla czystej bieli nie są jedynie ciemne kolory, ale przede wszystkim barwy jasne, rozbielone. Najlepiej sprawdzą się pastele, dzięki którym sufit optycznie się uniesie i będzie się wydawał lżejszy.
Warto postawić na ciepły krem, modny kolor szałwii, ale też delikatny błękit. To ostatnie rozwiązanie kojarzy się z otwartym niebem, dzięki czemu wnętrze zyskuje jeszcze na przestronności. Warto wykorzystać tę barwę w małych łazienkach czy na przedpokojach, ale też w pokojach, w których dostęp do światła dziennego jest niewielki.
Coraz modniejsze staje się też malowanie ścian i sufitów dokładnie tym samym kolorem, dzięki czemu granice między nimi zacierają się. Wprowadza to do wnętrza więcej harmonii i jest niezwykle korzystne, jeśli tylko wybierze się odpowiednią barwę. Najlepiej sprawdzą się delikatne zielenie, beże i kremy.
Sufit może też pozostać jaśniejszy niż ściany, co sprawdzi się przede wszystkim w niskich pomieszczeniach. Nie musi być jednak absolutnie biały - istnieje cała gama jasnych odcieni, które można z powodzeniem wykorzystać.


