Reklama
Reklama

Ma 50 lat, a wygląda jak świeżo upieczona studentka. Jak cofa czas?

O zatrzymywaniu czasu marzy wiele osób. Dotyczy to zarówno przeżycia przyjemnych chwil jeszcze raz, jak cieszenia się znakomitą formą fizyczną i samopoczuciem jak za dobrych, młodzieńczych lat. Pewne 50-latka jest dość blisko odkrycia sekretu młodości.

Furorę w sieci robią zdjęcia 51-latki z Australii. Bohaterką nagłówków wielu portali plotkarskich jest była modelka znanych czasopism dla dorosłych. W swoich social mediach udostępnia niebywałe zdjęcia.

Gina Stewart, bo tak nazywa się "najmłodsza babcia świata", jak szumnie określano ją w artykułach New York Post, regularnie publikuje fotografie, na których wygląda jak 20-latka!

Niesamowite zdjęcia i wideo „najmłodszej babci świata”

Warto zaznaczyć, że Gina Stewart jest matką czwórki dzieci, a także babcią. Nie przeszkadza jej to wyglądać jak świeżo upieczona studentka w wieku maksymalnie dwudziestu kilku lat. Pod jej zdjęciami nie brakuje pochlebnych komentarzy.

Gina Stewart zgromadziła na instagramie wierne grono fanów. Jej profil śledzi aż 403. tys. followersów i ta liczba ciągle rośnie. Trudno byłoby ukryć to, że lwią część rzeszy fanów stanowią mężczyźni. Nie szczędzą też modelce komplementów.

Uroda byłej modelki tak bardzo przypada niektórym do gustu, że bez zastanowienia oceniają ją jako najpiękniejszą kobietę na świecie. Dotyczy to nie tylko aktualnych, ale także i przeszłych lat.

W jaki sposób Gina Stewart „cofa czas”?

Po opublikowaniu tak niesamowitych zdjęć nie mogło zabraknąć komentarzy na temat tego, w jaki sposób Gina Stewart "cofa czas". Czy stosuje specjalną dietę? Zapewnia sobie unikalne warunki do snu? A może używa wyjątkowych kosmetyków? Odpowiedź na te pytania jest zaskakująca.

Sekretem tego, że 50-latka wygląda jak młoda studentka, jest to, że Gina Stewart sprawnie posługuje się narzędziami do edycji zdjęć. Modelka garściami czerpie z osiągnięć nowoczesnych technologii i używa sztucznej inteligencji do tworzenia niesamowitych fotografii. 

Co Gina Stewart myśli na temat swojego młodego „wyglądu”?

Gina Stewart nie kryje się z tym, że używa AI do edytowania swoich zdjęć, choć lepszym słowem byłoby po prostu "robienia". Po zakończeniu przeróbek w byłej modelce pozostaje niewiele cech związanych z jej naturalną urodą.

"Najmłodsza babcia świata" w wywiadach udzielanych m.in. DailyMail dostrzega paradoks tego, że mężczyźni wiedzą, że mają do czynienia z AI, a i tak są niebywale zachwyceni wyglądem modelki. Gina Stewart ma na ten temat trafne przemyślenia. 

Zobacz też:

​To jest zagadka dla czwartej klasy podstawówki. Mało kto jest w stanie podać dobry wynik

Rekiny w Bałtyku mają trzy metry i wagę 200 kg. Czy są niebezpieczne?

​Zadanie z olimpiady matematycznej w Luksemburgu. Znasz wynik tego działania?

INTERIA.PL